Iga Świątek i kryzys formy. Zmiana trenera nie pomogła
Iga Świątek obecnie przeżywa potężny kryzys formy. Cały sezon w jej wykonaniu wygląda - delikatnie mówiąc - średnio. Nasza najlepsza tenisistka w tym roku przegrała nawet z inną Polką - Magdą Linette (potem pokonała ją podczas Roland Garros). Receptą na powrót do dawnej dyspozycji miała być zmiana trenera. I ta nastąpiła. Wima Fissette'a zastąpił Francisco Roig. Poprawy jednak nie widać. Iga Świątek zawaliła dwa turnieje wielkoszlemowe. Z French Open odpadła po porażce z Martą Kostiuk w 4. rundzie. Z Wimbledonem Polka pożegnała się jeszcze wcześniej - w trzeciej rundzie wyeliminowała ją Filipinka Alexandra Eala. Być może Idze pomóc mógłby jej dawny trener - Piotr Sierzputowski. Tego tematu jednak nie ma, a "Sierzput" właśnie rozpoczął nowa pracę. U konkurencji.
Były trener Igi Świątek w sztabie Jeleny Ostapenko. Kulisy
Były szkoleniowiec Igi Świątek dołączył do obozu Łotyszki Jeleny Ostapenko. - Ona sama do mnie zadzwoniła i przedstawiła wizję. Właśnie lecimy do Kanady. Bilet powrotny z Ameryki mam dopiero po US Open. Myślimy o długiej współpracy - zdradził Sierzputowski w rozmowie z portalem Sport.pl. Dlaczego zdecydował się przyjąć ofertę nowej pracy?
Chyba najważniejsze było to, że Jelena sama do mnie zadzwoniła i przedstawiła wizję. To mnie najbardziej zmotywowało, żeby pojechać, porozmawiać i spróbować, czy ta potencjalna współpraca miałaby szansę. Po rozmowie telefonicznej z Jeleną od razu wiedziałem, że to jest pomysł zawodniczki i jej aktualnego trenera, który jest w zespole cały czas i w tym zespole pozostanie
- wyjaśnił były trener Igi Świątek. W boksie Ostapenki zadebiutuje on podczas zbliżającego się turnieju WTA 1000 w Toronto.