Kiepskie wiadomości dla fanów Igi Świątek. I to po zwycięstwie z Magdą Linette! "Nie wolno udawać"

2026-05-29 15:04

Iga Świątek awansowała do 1/8 finału Roland Garros, pokonując w 3. rundzie Magdę Linette 6:4, 6:4. Mimo tego, że Raszynianka była lepszą zawodniczką i jej zwycięstwo nie było ani przez moment zagrożone, to jednak wnioski po meczu nie są budujące. To będą kiepskie wiadomości dla fanów Igi Świątek. Ekspert podkreśla, że "nie wolno udawać", że nie ma problemu.

Iga Świątek na ostatnim treningu przez III rundą Roland Garros

i

Autor: Andrew Medichini/ Associated Press

Roland Garros. Iga Świątek - Magda Linette. Wygrana bez straty seta

Iga Świątek konsekwentnie pokonuje kolejne przeszkody na drodze do piątek triumfu w turnieju Roland Garros. Zaczęło się od ogrania Australijki Emerson Jones 6:1, 6:2. W drugiej rundzie Polska trafiła na nieco mocniejszą Czeszkę - Sarę Bejlek, ale i z nią uporała się bez większych problemów. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Igi Świątek 6:2, 6:3. W kolejnej fazie Roland Garros Raszynianka zmierzyła się z inną zawodniczką z Polski - Magdą Linette. Iga znów wygrała bez straty seta, ale momentami rywalka stawiała trudne warunki. 

To był w pewnym sensie wyrównany mecz. Czasami wymuszała moje błędy, czasami dobrze się broniła. To nie był łatwy mecz 

- zaznaczyła nasza najlepsza tenisistka w rozmowie z Eurosportem. Pomeczową analizę przeprowadził dziennikarz i ekspert od tenisa - Łukasz Jachimiak. 

Iga Świątek w odważnych prześwitach eksponuje ciało. Oj, widać bardzo dużo. Drapieżne zdjęcia tenisistki

Iga Świątek ma problemy z serwisem

Niestety, nie mamy dobrych wiadomości dla fanów Igi Świątek. Wiadomo, że w 1/8 Polka zagra z groźną Martą Kostjuk. Z formą, którą nasza zawodniczka zaprezentowała w starciu z Magdą Linette, może być to bardzo trudna przeprawa. 

Świątek cały czas jeszcze nie gra swojego najlepszego tenisa. Problemy ma zwłaszcza z serwisem. Po wyjściu na 3:2 straciła swoje podanie między innymi przez podwójny błąd popełniony na 15:40. I przez to, że jej drugie serwisy nie są tak jakościowe, jak były wtedy, gdy dominowała w tourze. Pewnie trudno czepiać się kogoś, kto idzie w turnieju runda po rundzie krokiem na tyle pewnym, że rywalki nawet nie zbliżają się do urwania temu komuś seta. Ale pewne sprawy po prostu widać i nie wolno udawać, że nie

- podkreślił Jachimiak. 

Galeria: Śpiąca Iga Świątek w niezwykłej sesji

IGA ŚWIĄTEK NIE PODBIŁA RZYMU. PRZYKRA PORAŻKA ZE SWITOLINĄ