- Serena Williams, legenda tenisa, w niejednoznaczny sposób wypowiedziała się na temat swojej przyszłości.
- Amerykanka ponownie znalazła się na liście kontroli antydopingowej, co eksperci interpretują jako sygnał powrotu.
- Były lider rankingu ATP, Jim Courier, uważa, że nikt nie podjąłby się rygorów kontroli bez zamiaru powrotu do gry.
- Czy Serena Williams rzeczywiście wróci na kort? Poznaj szczegóły tej intrygującej sytuacji!
Tajemnicze słowa legendy tenisa
Serena Williams, która ostatni mecz rozegrała podczas US Open w 2022 roku, gościła w środę w amerykańskim programie telewizyjnym „Today”. Zapytana wprost o możliwy powrót do cyklu WTA, nie udzieliła jednoznacznej odpowiedzi, czym zaskoczyła kibiców i ekspertów na całym świecie.
- Bawię się i cieszę życiem. To nie jest kwestia „tak” czy „nie”. Nie wiem, po prostu zobaczę, co się stanie - przyznała tajemniczo Williams.
Przeczytaj także: Burza po słowach Igi Świątek na Australian Open. WTA reaguje!
Gdy prowadzący dopytał o jej powrót do systemu kontroli Międzynarodowej Agencji ds. Uczciwości w Tenisie (ITIA), była liderka światowego rankingu ucięła temat.
- Czy wróciłam? Nie wiedziałam, czy jestem poza programem. Słuchajcie, nie mogę o tym mówić - stwierdziła.
Jej obecna postawa stoi w sprzeczności z reakcją z początku grudnia. Gdy media poinformowały o jej powrocie na listę ITIA, Williams stanowczo zaprzeczyła plotkom. „O mój Boże. NIE wracam” – pisała wówczas na platformie X.
Ekspert nie ma wątpliwości. "Nikt by tego nie zrobił"
Sprawę skomentował Jim Courier, były lider rankingu ATP, a obecnie ceniony komentator. Podkreślił on, jak restrykcyjne i uciążliwe jest dla sportowców znalezienie się na liście kontroli antydopingowej. Wymaga to m.in. stałego informowania o miejscu swojego pobytu.
- Nikt, kto nie zamierza grać w tenisa zawodowo, nie wpisze się na tę listę, zwłaszcza ktoś z tak dużym doświadczeniem jak Serena – powiedział były amerykański tenisista.
Zobacz też: Przybijające, co stało się z Igą Świątek! Bolesna prawda. Ekspert bije na alarm
Courier jest przekonany, że to zapowiedź powrotu.
- Serena zaprzeczyła, ale myślę, że jeśli nie dozna kontuzji, nie ma wątpliwości, że w pewnym momencie znowu gdzieś zagra. Czy to będzie mikst w US Open, debel z siostrą gdzie indziej, czy singiel – tylko ona wie – dodał.
Przykładem sportowej długowieczności jest starsza siostra Sereny, 45-letnia Venus Williams, która wciąż jest aktywną zawodniczką i wzięła udział w tegorocznym Australian Open.