Obłęd przy dekoracji Kacpra Tomasiaka! Maja Włoszczowska zdradza kulisy. Tego kamery nie uchwyciły

2026-02-11 9:05

Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal olimpijski w konkursie na skoczni normalnej, sprawiając wielką sensację. 19-latek z Bielska-Białej oddał dwa świetne skoki i przegrał tylko z Niemcem Philippem Raimundem. Po zawodach odbyła się dekoracja, a medal Polakowi wręczała Maja Włoszczowska. To, co tam się działo, to prawdziwy obłęd. Kamery tego nie uchwyciły, ale kolarka zdradza kulisy!

  • Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal olimpijski w konkursie na skoczni normalnej.
  • Medal wręczała mu Maja Włoszczowska, która zdradziła kulisy ceremonii, podkreślając radość i emocje towarzyszące temu wydarzeniu.
  • Włoszczowska zaaranżowała zmianę osoby wręczającej medal po pierwszej serii skoków, aby móc osobiście pogratulować Tomasiakowi.

Kacper Tomasiak wicemistrzem olimpijskim. Medal wręczyła mu Maja Włoszczowska

Kacper Tomasiak niespodziewanie zdobył srebrny medal olimpijski i stał się bohaterem Polaków. Skromny nastolatek pokazał, że niemożliwe nie istnieje i w konkursie na normalnej skoczni w tyle zostawił tak wybitnych zawodników jak: Domen Prevc, Ryoyu Kobayashi, Ren Nikaido, Gregor Deschwanden czy Kristoffer Eriksen Sundal. Po wywalczeniu wicemistrzostwa olimpijskiego przyszła pora na dekorację. Tam na Kacpra Tomasiaka czekała niespodzianka. Medal bowiem wręczyła mu sama Maja Włoszczowska, czyli dwukrotna srebrna medalistka olimpijska w kolarstwie górskim. To, co działo się podczas ceremonii i tuż przed nią, to był prawdziwy obłęd! W rozmowie z portalem Przegląd Sportowy Onet Maja Włoszczowska zdradziła kulisy. Kamery tego nie uchwyciły.

Kacper Tomasiak i jego posługa w kościele. Ksiądz poruszony: „Modliliśmy się o naszego ministranta”

Maja Włoszczowska o kulisach dekoracji z Kamilem Tomasiakiem

Co ciekawe, utytułowana kolarka była tak podekscytowana, że nie wszystko dobrze pamięta. Najważniejsze szczegóły jednak ujawniła! Co Maja Włoszczowska powiedziała do Kacpra Tomasiaka? 

Maja Włoszczowska rozstała się z partnerem! Byli parą jak z obrazka! Padły gorzkie słowa o macierzyństwie

Żebym to ja pamiętała! Sama mam w sobie mnóstwo emocji podczas wręczania medali i później nie wszystko pamiętam. Na pewno poza klasycznymi gratulacjami, mówiłam, żeby cieszył się chwilą. Ona szybko przemija i wraca się do rzeczywistości. A ta chwila jest fenomenalna. Dawałam też chłopakom radę, żeby wskakiwali na podium, bo wtedy wychodzą świetne zdjęcia. Liczyłam, że skoczą jednocześnie, ale z medalami było to już chyba zbyt trudno. Może i dobrze, sama mam z tym kiepskie doświadczenia, gdy medal wylądował na moim nosie. Było widać, że się bardzo cieszą, zrobili razem gest zwycięstwa do fotografów. Atmosfera na podium była obłędna

- podkreśliła dwukrotna wicemistrzyni olimpijska. Sporo działo się także w trakcie konkursu skoków. Wcale bowiem nie było wiadomo, że to właśnie Polka wręczy medal rodakowi, jeśli ten znajdzie się na olimpijskim podium. Na szczęście Maja Włoszczowska szybko rozpoczęła dyplomatyczną grę. - Po pierwszej serii, kiedy było widać, że mamy szansę, uśmiechnęłam się miło do członka MKOl, który miał wręczać medale. Na szczęście nie miał nic przeciwko, bo nie miał swoich sportowców w rywalizacji. Mam dług wdzięczności, który spłacę zapewne podczas letnich igrzysk. I chętnie to zrobię! - zapewniła kolarka.

Medal Kacpra Tomasiaka uległ zniszczeniu! Wiemy, co się stało. Nie jest jedyną ofiarą

Swoją drogą, tak naprawdę umówiliśmy się, że dopiero po drugim skoku Kacpra zrobimy zmianę. No i później była sprawna operacja, w którą musiała zostać zaangażowana centrala, bo wszystkie podpisy w transmisji są sterowane z Mediolanu. Team nigdy nie jest jakoś bardzo zadowolony z tych roszad, ale ta też nie była pierwsza

- dodała Maja Włoszczowska, która od sierpnia 2021 roku zasiada w Komisji Sportowej Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Galeria: Kacper Tomasiak i jego posługa w kościele

Super Express Google News
Zobacz jakie rowerowe trasy poleca Maja Włoszczowska
SuperSport
Czy Tomasiak podzieli los Fortuny? | SuperSport