- Medale olimpijskie z Mediolanu pękają w rękach sportowców, zamieniając radość w kuriozalne wpadki.
- Amerykańska alpejka i niemiecki biathlonista to tylko niektórzy z pechowców, którzy doświadczyli wadliwych krążków.
- Organizatorzy obiecują zbadać sprawę, ale wpadka rzuca cień na prestiż olimpijskich trofeów.
- Dowiedz się, co jest przyczyną tak niskiej jakości medali i jak organizatorzy zamierzają rozwiązać ten problem.
Sportowcy pokazują połamane medale. "Nie skaczcie z nimi na szyi"
Zdobycie medalu olimpijskiego to marzenie każdego sportowca. Radość z triumfu bywa jednak ulotna, o czym boleśnie przekonali się niektórzy medaliści igrzysk w Mediolanie i Cortinie. Okazuje się, że tegoroczne krążki, bez względu na kolor, mają poważną wadę – są wyjątkowo nietrwałe i łatwo ulegają uszkodzeniu.
Jedną z pierwszych poszkodowanych jest amerykańska alpejka Breezy Johnson, triumfatorka zjazdu. Krótko po ceremonii medalowej, w przypływie euforii, zaczęła skakać z radości. Chwilę później złoty medal leżał na ziemi z oderwaną wstążką.
- Jest ciężki i... zepsuty. Podskakiwałam z radości, a potem po prostu spadł. Jestem pewna, że ktoś to naprawi - przyznała Amerykanka, pokazując dziennikarzom pęknięty krążek. Miała też przestrogę dla innych sportowców. - Nie skaczcie z nimi na szyi - powiedziała.
Przeczytaj także: Ciąg dalszy afery ze strojami Polski na IO! Piesiewicz pokazał fakturę, były sponsor odpowiada
Podobny los spotkał niemieckiego biathlonistę Justusa Strelowa. Podczas świętowania w siedzibie reprezentacji jego brązowy medal upadł na podłogę, a mały element mocujący wstążkę po prostu się odłamał. Pecha miała również szwedzka biegaczka narciarska Ebba Andersson.
- Medal upadł na śnieg i... pękł na pół. Mam nadzieję, że organizatorzy mają teraz „plan B” na ten i podobne przypadki - zaznaczyła wicemistrzyni olimpijska, cytowana przez szwedzką stację telewizyjną SVT.
Organizatorzy reagują na skandal. Z czego zrobione są medale?
Liczne doniesienia o wadliwych medalach zmusiły organizatorów do reakcji. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej dyrektor operacyjny imprezy, Andrea Francisi, zapewnił, że sprawa zostanie dokładnie zbadana.
- Jesteśmy w pełni świadomi sytuacji, wszyscy widzieliśmy zdjęcia. Badamy, na czym dokładnie polega problem. Zwrócimy szczególną uwagę na medale, aby wszystko było idealne, ponieważ to jedna z najważniejszych rzeczy dla sportowców – powiedział Francisi.
Zobacz też: Afera z Polską po ceremonii otwarcia IO 2026! Rzecznik rządu Tuska atakuje, prezes PKOl reaguje
Warto przypomnieć, że czasy, gdy złote medale olimpijskie były wykonane w całości z litego złota, minęły w 1912 roku. Zgodnie z wytycznymi Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, złote medale są obecnie wykonane ze srebra próby 925 i jedynie pokryte sześciogramową warstwą czystego złota. Srebrne medale to czyste srebro, a brązowe, od ostatnich igrzysk w Paryżu, odlewane są z miedzi. Mimo to, ich wytrzymałość w Mediolanie pozostawia wiele do życzenia.