Jakub Moder szczerze o walce z kontuzjami. To było najtrudniejsze dla kadrowicza

2026-03-26 15:54

To był dla niego trudny czas, bo przez problemy zdrowotne był wyłączony z gry. Jednak Jakub Moder (27 l.) uporał się z tym wszystkim. Wrócił do gry w Feyenoordzie Rotterdam, gdzie zbiera pozytywne recenzje. Ponownie znalazł się także w reprezentacji Polski, w której nie było go dziewięć miesięcy.

Jakub Moder

i

Autor: Cyfrasport Jakub Moder
  • Jakub Moder powracił do gry po przerwie spowodowanej kontuzją.
  • Piłkarz Feyenoordu, doceniany za wszechstronność, ponownie znalazł się w składzie reprezentacji Polski.
  • Jak kontuzje zmieniły jego podejście do życia i czy pomogły mu stać się silniejszym mentalnie?

Reprezentant Polski wiele doświadczył przez urazy. Najtrudniejszy był dla niego okres, gdy będąc w Brighton doznał kontuzji kolana. To wtedy stracił 1,5 roku. W holenderskim klubie musiał za to przejść operację przepukliny kręgosłupa.

Sebastian Szymański i jego DZIEWCZYNA Dariane Row. Piękna ukochana pomocnika reprezentacji Polski

Jakub Moder: Najgorsze były pierwsze miesiące

Do gry wrócił dopiero pod koniec stycznia, gdy pokazał się w meczu Ligi Europy. Od tego momentu zaliczył dziewięć występów, w których zaliczył asystę i gola. Przed przyjazdem na zgrupowanie kadry wykorzystał rzut karny w hicie z Ajaksem Amsterdam. Sześć ostatnich meczów ligowych rozegrał w pełnym wymiarze czasowym.

- Najgorsze były pierwsze miesiące - tłumaczył Moder w rozmowie z portalem Łączy nas piłka. - Nie wiedzieliśmy dokładnie, z czym się mierzymy i ile to potrwa. Liczyliśmy, że uda się bez zabiegu. Próbowaliśmy różnych rozwiązań. To było frustrujące. Dopiero kiedy zapadła decyzja o zabiegu, łatwiej było sobie to wszystko poukładać - opowiadał.

Tyle pieniędzy dostaną piłkarze za awans na MŚ 2026! Fortuna!

Narodziny syna Lego odmieniły jego życie

Pomocnik Feyenoordu mierzył się z bólem pleców. W tej sytuacji szukał pomocy u różnych specjalistów. W tym wszystkim był też pozytyw, bo właśnie w tym trudnym dla siebie czasie został ojcem. Na świat przyszedł syn Leo.

- Sporo latałem między Polską a Holandią - wyjawił Moder. - Szukaliśmy diagnozy. Były wizyty u lekarzy, rehabilitacja. Przez pierwsze trzy miesiące to najbardziej zajmowało mi głowę. Potem był już zabieg i narodziny dziecka - zdradził.

Jerzy Dudek o barażu z Albanią. Tak mówi o Pietuszewskim, tego oczekuje od Lewandowskiego

Po urazach stał się silniejszy mentalnie

Kadrowicz przyznał, że urazy wzmocniły go, a równiez wpłynęły na jego podejście do życia. Zmieniła się również optyka na wiele spraw.

- Człowiek staje się silniejszy mentalnie - podkreślił Moder. - Bardziej docenia różne rzeczy. Najwięcej zmieniła kontuzja kolana. Dopiero wtedy naprawdę doceniłem zdrowie. Doceniłem to, że mogę codziennie być z drużyną, trenować, grać mecz w weekend, po prostu cieszyć się futbolem - przekonywał.

Reprezentacja Polski walczy o finał baraży! Piotr Czachowski wskazuje na tego kadrowicza

Robin van Persie stawia na polskiego kadrowicza w Feyenoordzie

Najważniejsze, że Moder przezwyciężył problemy zdrowotne i teraz znów może cieszyć się grą. Jest ważnym graczem Feyenoordu. Trener Robin van Persie stawia na niego i przydziela mu różne zadania. Holenderski szkoleniowiec docenia wszechstronność naszego kadrowicza, którego wystawia na różnych pozycjach. Reprezentant Polski grał u niego w obronie, w pomocy i w ataku.

- Czuję, że jestem ważną postacią w drużynie i że zespół może na mnie liczyć - dodał Moder.

Polska - Albania: W takim składzie zagramy? Jan Urban szykuje niespodziankę!

QUIZ piłka nożna lat 90. Liga Mistrzów, Puchar UEFA, PZP. Pamiętasz te mecze?
Pytanie 1 z 19
Legia Warszawa w ćwierćfinale Ligi Mistrzów 95/96 uległa:
Jan Tomaszewski ostro o zespole Igi Świątek. Komentuje też powołania Urbana
Super Sport SE Google News