- Gwiazdor reprezentacji Holandii, Cody Gakpo, przeżywa niewyobrażalną tragedię, ogłaszając stratę nienarodzonego syna.
- Partnerka piłkarza, Noa van der Bij, opublikowała wzruszający wpis, dzieląc się druzgocącą wiadomością o odejściu ich drugiego dziecka.
- Mimo osobistego dramatu, Gakpo podjął heroiczną decyzję o pozostaniu z drużyną na Mistrzostwach Świata. Zobacz, jak poradzi sobie w kluczowym meczu!
"Ze złamanymi sercami". Poruszający wpis partnerki Gakpo
Świat futbolu obiegła druzgocąca wiadomość z obozu reprezentacji Holandii. Cody Gakpo i jego partnerka Noa van der Bij stracili dziecko. Para spodziewała się drugiego potomka, który miał przyjść na świat w październiku. Niestety, w sobotę modelka za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazała tragiczne wieści. Chłopiec, który miał otrzymać imiona Elijah Raphael, zmarł w trakcie ciąży.
- Ze złamanymi sercami dzielimy się druzgocącą wiadomością, że nasz syn zmarł w trakcie ciąży. Dziękujemy za miłość i wsparcie — przekazała Noa van der Bij w poruszającym wpisie na Instagramie.
Przeczytaj także: Pilne! Robert Lewandowski ma nowy klub! Bomba transferowa stała się faktem, znany dziennikarz ogłosił
Jak informują media, w tym Sky Sports, para w maju z radością ogłaszała, że ich rodzina się powiększy. W 2024 roku na świat przyszedł ich pierwszy syn, Samuel Seth.
Mimo dramatu zagra z Marokiem
Mimo niewyobrażalnego bólu i osobistej tragedii, Cody Gakpo podjął niezwykle trudną decyzję o pozostaniu z reprezentacją Holandii na mistrzostwach świata. Napastnik nie opuścił zgrupowania i przygotowuje się do kluczowego spotkania.
Zobacz też: Pilna decyzja w sprawie Wieczystej Kraków! PZPN wydał ostateczny wyrok
W nocy z poniedziałku na wtorek reprezentacja Holandii zmierzy się z Marokiem w meczu 1/16 finału. Dla Gakpo i jego kolegów z drużyny będzie to z pewnością spotkanie naznaczone ogromnymi emocjami, a sam piłkarz będzie musiał wykazać się niezwykłą siłą charakteru, by wyjść na boisko po tak bolesnym ciosie od losu.