- Polska pokonała Albanię 2:1 w półfinale baraży o awans na Mistrzostwa Świata, awansując do finału.
- Robert Lewandowski i Piotr Zieliński zdobyli bramki dla Polski, odrabiając stratę z pierwszej połowy.
- Oskar Pietuszewski, 17-letni zawodnik FC Porto, rozegrał drugą połowę meczu, a Robert Lewandowski zaapelował o spokój i brak nadmiernych oczekiwań wobec młodego piłkarza.
- Lewandowski wyraził optymizm przed finałem baraży ze Szwecją.
Robert Lewandowski o Oskarze Pietuszewskim po meczu Polska - Albania
W półfinale baraży o awans na piłkarskie mistrzostwa świata Polska pokonała Albanię 2:1. Do przerwy przegrywaliśmy 0:1, ale w drugiej połowie najpierw odrobiliśmy straty, a potem zdobyliśmy - jak się potem okazało - zwycięską bramkę. Pierwszego gola dla "Biało-czerwonych" zdobył Robert Lewandowski, a drugiego - Piotr Zieliński. W meczu Polska - Albania 45 minut rozegrał Oskar Pietuszewski. Jego wejście wprowadziło sporo ożywienia w grze reprezentacji Polski. Na temat gry 18-latka na gorąco wypowiedział się kapitan naszej kadry. Wylał przy tym kubeł zimnej wody.
Oczywiście, zawsze młodzi zawodnicy wchodzą, jak się gra bez kompleksu, to zawsze coś może się wydarzyć, ale spokojnie, Oskar niech robi swoje, niech się cieszy grą i nie oczekujmy od niego jakiś wielkich rzeczy. Ma 17 lat, więc to nie chodzi tylko o to, że to jest piłkarz i trzeba go traktować jako produkt piłkarski, ale też pamiętajmy, że to jest młody chłopak, jeszcze niepełnoletni i niech on po prostu robi to, co lubi i cieszy się tą grą, a my na boisku będziemy starali się mu pomóc, czy poza boiskiem, i mam nadzieję, że z korzyścią dla niego i dla reprezentacji
- podkreślił Robert Lewandowski.
Robert Lewandowski przed finałem baraży
Kapitan naszej reprezentacji przed finałem baraży, w którym zagramy ze Szwecją, jest dobrej myśli, mimo że spotkanie Polska - Albania długo nie układało się naszej myśli.
Mamy czas, żeby to przeanalizować, żeby poprawić, ale akurat ja szukam tutaj pozytywnych rzeczy, że ten pierwszy mecz, jak nawet z gry nie wyszedł nam, tak jakbyśmy sobie tego wymarzyli, to na ten drugi mecz, mam nadzieję, że poprawimy aspekt czy to defensywny, czy ofensywny, i na końcu, nieważne jak, ale awansujemy po prostu na te mistrzostwa świata
- zaznaczył "Lewy".
Galeria: Karol Nawrocki na meczu Polska - Albania