- To już oficjalne! Zinedine Zidane, legenda futbolu, obejmuje stanowisko selekcjonera reprezentacji Francji, zastępując Didiera Deschampsa po jego długiej kadencji.
- „Zizou” otwarcie przyznaje, że odrzucał inne intratne oferty, by zrealizować swoje największe marzenie o prowadzeniu „Trójkolorowych”.
- Sprawdź, jakie wyzwania czekają na utytułowanego trenera i co dokładnie powiedział po nominacji, która elektryzuje świat piłki!
Czekał na to od lat. "To jedyne, co chciałem robić"
To prawdziwa bomba w świecie futbolu. Po latach spekulacji i medialnych doniesień, francuska federacja (FFF) oficjalnie potwierdziła, że to właśnie Zinedine Zidane poprowadzi "Trójkolorowych" przez najbliższe cztery lata. Informację przekazał sam prezes związku.
- Zinedine Zidane będzie selekcjonerem reprezentacji Francji przez kolejne cztery lata – oświadczył prezes federacji Philippe Diallo, podkreślając, że to wyjątkowy moment dla całego kraju.
Przeczytaj także: Iga Świątek znów ze swoim partnerem! Potwierdzono świetne wieści przed US Open
Sam zainteresowany od dawna nie ukrywał, że praca z kadrą narodową jest jego absolutnym priorytetem. Po ogłoszeniu nominacji przyznał, że to jedyne zajęcie, które go interesowało od momentu odejścia z Realu Madryt w 2021 roku.
- To jedyne, co chciałem robić. To w pewnym sensie kontynuacja drogi i realizacja marzenia. Przez ostatnie cztery, pięć lat miałem oferty poprowadzenia klubów i wszystkie odrzuciłem, aby objąć reprezentację Francji. To była jedyna rzecz, na którą miałem ochotę - tłumaczył po nominacji „Zizou”.
Zastąpił kolegę i wraca do miejsca, gdzie stał się legendą
Zidane przejmuje stery po swoim byłym koledze z boiska, Didierze Deschampsie, który prowadził kadrę od 2012 roku, zdobywając z nią mistrzostwo świata w 2018 i wicemistrzostwo w 2022 roku. Nowy selekcjoner z wielkim szacunkiem wypowiedział się o swoim poprzedniku.
- Mogę mu tylko podziękować i pogratulować tych wspaniałych lat – zauważył Zidane.
Zobacz też: Wzruszające pożegnanie gwiazdora reprezentacji Polski. To już koniec
Dla "Zizou" to powrót do miejsca, w którym stał się ikoną. Jako piłkarz poprowadził Francję do mistrzostwa świata (1998) i Europy (2000), a jego legenda trwa do dziś. Teraz, bogatszy o trenerskie doświadczenia z Realem Madryt, z którym trzykrotnie wygrał Ligę Mistrzów, chce przenieść swoje sukcesy na grunt reprezentacyjny.
- Jest we mnie mnóstwo emocji, ale to mnie motywuje. Jestem gotowy na to wyzwanie. Kiedyś byłem liderem na boisku i chcę te doświadczenia spożytkować dla dobra reprezentacji – dodał nowy trener.
Jego debiut w nowej roli zaplanowano na 25 września w meczu Ligi Narodów przeciwko Turcji.