- Ivi Lopez powrócił na boisko po kontuzji, zdobywając bramkę w wygranym meczu Rakowa z Termaliką.
- Hiszpański pomocnik, kluczowy dla Rakowa, ma imponujące statystyki przeciwko Lechowi, z czterema golami i czterema asystami w dziewięciu meczach.
- Czy Lopez, który walczy o nowy kontrakt, poprowadzi Raków do zwycięstwa nad Lechem w nadchodzącym hicie Ekstraklasy?
Trener Łukasz Tomczyk miał wyczucie, że zdecydował się wystawić Ivi Lopeza w pierwszej jedenastce Rakowa Częstochowa. Hiszpan go nie zawiódł. Odwdzięczył się w najlepszy sposób. Zdobył bramkę i napędzał grę Medalików. To była pierwsza wygrana częstochowskiej drużyny za kadencji tego szkoleniowca.
- Postawiłem na niego i się odpłacił. Wiedziałem, że da nam coś ekstra. Jest zawodnikiem bardzo dobrze nastawionym mentalnie - tłumaczył Tomczyk po zawodach.
Hitowy transfer w Ekstraklasie staje się faktem? Widzew wykłada miliony za gwiazdę Legii
Łukasz Tomczyk: Ivi Lopez ma coś ekstra
Hiszpan był głodny gry. Starał się pokazać, że zasługuje na miejsce w wyjściowym składzie. Szkoleniowiec docenił jego postawę i nie szczędził mu komplementów.
- Jest w nim duża chęć wygrywania - tłumaczył Tomczyk. - Ivi ma coś ekstra, choćby strzał z pierwszej piłki. Ktoś by przyjmował, ktoś by się zastanawiał czy zrobił coś innego. Przy tym swoim temperamencie daje na boisku energię. Na ławce też bardzo żył, żeby drużyna wygrała. Myślę, że potrzeba nam takich zawodników też pod to, co chcemy grać. Żeby zawodnik był między liniami, pokazał się do grania, był aktywny. To jest bardzo potrzebne - opisywał.
Leszek Ojrzyński szokuje Ekstraklasę! Nikt na nich nie stawiał, a Zagłębie jest wiceliderem
Ivi Lopez: Pokazałem, że jestem gotowy na wszystko
Najważniejsza dla napastnika Rakowa była wygrana i to, że znowu mógł zagrać.
- Powrót do gry w taki sposób, ze zwycięstwem, to sądzę, że każdy piłkarz chciałby coś takiego - przyznał Lopez w materiale wideo, opublikowanym przez klub. - Jestem tutaj po to, aby pomóc drużynie w każdych okolicznościach. Trener to wie. Bardzo mi pomógł, bo dał szansę zagrać. Pokazałem, że jestem gotowy na wszystko - dodał.
Jagiellonia traci punkty i kapitana. Lider Ekstraklasy osłabiony przed kluczowym meczem
Hiszpan ma patent na Lecha Poznań
Zdawał sobie sprawę z mankamentów wicemistrza Polski w starciu z Termaliką Nieciecza. Teraz przed Rakowem hit z Lechem Poznań. Hiszpan w dziewięciu występach z Kolejorzem strzelił cztery gole i miał cztery asysty.
- Potrzebowaliśmy trzech punktów - podkreślił. - To prawda, że nie zagraliśmy najlepszego meczu. Myślę, że zasłużyliśmy na taki wynik. W pierwszej połowie prezentowaliśmy wystarczająco dobrą grę. Jednak druga połowa kosztowała nas dużo więcej. Mam nadzieję, że pójdziemy za ciosem i wygramy kolejny mecz - zadeklarował.
Lech Poznań idzie po swoje. Piłkarz wprost: "Walczymy o mistrzostwo"
Gwiazdor Rakowa Częstochowa walczy o nowy kontrakt
Lopez walczy też o nową umowę. Obecna obowiązuje do końca obecnego sezonu. Czy będzie przedłużenie kontraktu?
- Mam nadzieję, że zostanę tu jeszcze na długo i nadal będę strzelał gole, dając radość kibicom - wyznał napastnik Rakowa.
Marek Papszun nie mógł się nachwalić nowego piłkarza Legii. Wystarczył jeden mecz, by go zachwycił