- Legia Warszawa, zajmująca 17. miejsce w Ekstraklasie, walczy o utrzymanie, a zimowy obóz w Hiszpanii miał znaczenie dla oceny składu.
- Trzech graczy opuściło klub, a trener Marek Papszun nie wiąże przyszłości z Claudem Goncalvesem.
- Dyrektor Michał Żewłakow podkreśla walkę o przedłużenie kontraktów z czterema zawodnikami.
- Czy Kacper Tobiasz, Radovan Pankov, Juergen Elitim i Bartosz Kapustka przyjmą warunki Legii?
Przed warszawskim zespołem walka o uratowanie się przed spadkiem z Ekstraklasy. Legia Warszawa koszmarnie spisywała się w poprzednim roku. Zajmuje w lidze odległe 17. miejsce. Podczas obozu w Hiszpanii trener Marek Papszun mógł ocenić na kogo będzie mógł liczyć w drugiej części rozgrywek i z kim warto dalej współpracować.
Legia Warszawa szlifuje formę i szuka. Michał Żewłakow mówi o rachunku sumienia
Michał Żewłakow: Chcieli przedłużyć, aby w Legii zarabiać, a nie za nią umierać
Na razie z Legii odeszło trzech graczy: Noah Weisshaupt, Marco Burch i Marcel Mendes-Dudziński. Trener Papszun przyznał, że nie wiąże przyszłości z Claudem Goncalvesem.
- Wydaje mi się, że obóz dał więcej odpowiedzi, z kim przedłużyć - powiedział Michał Żewłakow w rozmowie z klubowym portalem. - Natomiast to też jest ciągle walka o możliwości Legii i oczekiwania samych zawodników. Tym bardziej, kiedy przedłuża się kontrakt na pięć czy sześć miesięcy przed jego zakończeniem. Chcielibyśmy przedłużyć z tymi, którzy chcą grać w Legii. Mam wrażenie, że czasami mieliśmy do czynienia z tymi, którzy chcieli przedłużyć bardziej, by w Legii zarabiać, niż by za Legię umierać - zaznaczył.
Marek Papszun robi porządki w Legii. Kolejni zawodnicy mogą pożegnać się z klubem
Dyrektor Legii wskazał czterech piłkarzy, z którymi będzie chciał przedłużyć umowy
Dyrektor sportowy wymienił nazwiska czterech graczy, których trener Papszun dalej widzi w zespole. W tym gronie znaleźli się: bramkarz Kacper Tobiasz, obrońca Radovan Pankov i duet pomocników: Juergen Elitim i Bartosz Kapustka. Tym piłkarzom umowy kończą się z końcem sezonu. Czy jest szansa na to, że negocjacje z nimi zakończą się sukcesem?
- To są takie opcje, z którymi będziemy walczyć - wyjawił Żewłakow. - Będziemy z nimi dyskutować. Czas pokaże, czy nasze propozycje, to będzie to, co zadowoli samych piłkarzy - zaznaczył dyrektor stołecznego klubu.
To będzie walka o miejsce w bramce Legii! Otto Hindrich wygryzie Kacpra Tobiasza?
