Michal Gasparik o energii i pasji Górnika. Wystarczy to na Ferencvaros?

Piłkarze Górnika są zdeterminowani, aby w rewanżu z Ferencvarosem w III rundzie el. Ligi Europy odrobić porażkę 0:1 z pierwszego spotkania. Trener Michal Gasparik przekonuje, że sprawa awansu jest otwarta. Mówi, że jego podopieczni będą pełni energii i pasji.

Trener Michal Gasparik krzyczy i gestykuluje na stadionie. O szansach Górnika na awans przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Jakub Piasecki/ Cyfrasport Michal Gasparik, trener Górnika Zabrze
  • Górnik Zabrze staje przed kluczowym rewanżem w eliminacjach Ligi Europy, zdeterminowany, by odrobić jednobramkową stratę z Ferencvarosem.
  • Trener Michal Gasparik zapowiada mecz pełen energii i pasji, wierząc w awans i podkreślając znaczenie wsparcia kibiców na własnym stadionie.
  • Dowiedz się, jaką strategię przygotował Górnik, aby odwrócić losy dwumeczu i czy uda im się kontynuować europejską przygodę!

W pierwszym spotkaniu Górnik pozostawił pozostawił po sobie dobre wrażenie. Wicemistrzowie Polski mogą żałować, że nie pokusili się o wywiezienie z Węgier lepszego wyniku. Mimo niepowodzenia szkoleniowiec liczy na to, że jego podopieczni sprawią niespodziankę.

- Ferencvaros jest faworytem, mają większe szanse na awans - powiedział Gasparik po wygranej z Radomiakiem. - Wierzę, że jesteśmy w stanie to odrobić. Jak strzelimy pierwszą bramkę, to może po tym będziemy mogli powiedzieć, że to my jesteśmy faworytem w tym dwumeczu - tłumaczył.

Lech pogoni mistrza Wysp Owczych? Łukasz Cieślewicz na to zwraca uwagę [ROZMOWA SE]

Słowak ma nadzieję, że Górnik zagra tak dobrze, jak w rewanżu z Fenerbahce w el. Ligi Mistrzów, gdy był o krok od wyeliminowania tureckiego giganta.

- Wierzę, że mamy tę jakość - przekonywał Gasparik. - Umiemy strzelać gole. Wiemy, jak stwarzać sytuacje. Ten dwumecz jest otwarty. 0:1 to dobry wynik. Wiemy, że potrzebujemy zdobyć bramkę. Chłopcy mają to w głowach. Wiemy, że mamy superstadion i wsparcie kibiców. Będziemy walczyć do końca. Zobaczymy, co będzie potem - dodał.

Marek Papszun o czeskim napastniku Legii. "Byłbym ostrożny z łatkami"

Szkoleniowiec zdaje sobie sprawę z klasy wicemistrza Węgier. Zwracał uwagę na atuty rywala.

- Na pewno przed nami ciężki mecz - stwierdził. - Ferencvaros jest bardzo mocny w kontratakach. Musimy na to uważać, bo widzieliśmy jak wywalczyli awans z Twente, gdy wyprowadzali kontrataki - przypomniał.

Jan Kuchta przyniesie Legii tytuł? "Jest jak czołg, nieprzyjemny dla rywali"

Kluczem do sukcesu będzie energia oraz pasja jego piłkarzy. To wszystko Słowak dostrzegł w zespole w wygranym meczu z Radomiakiem.

- Ważna jest energia zespołu - opowiadał. - Jak straci się ją i pasję, to jest problem. Najważniejsza jest energia i emocje, które muszą być na boisku. W Zabrzu, gdy mamy komplet na trybunach, nikogo nie trzeba motywować. Często jest tak, że potrzebujemy u siebie hamować chłopaków, żeby byli zdyscyplinowani, nie łapali kartek. Od początku będą mieli energię na 120 procent - wyznał Gasparik.

Lech nie był Delikat(ny) dla Piasta. Zmiennicy napędzili mistrza Polski

QUIZ. Wraca Ekstraklasa. Sprawdź, czy możesz się nazywać jej prawdziwym fanem
Pytanie 1 z 10
Na rozgrzewkę: Za jaką kwotę miesięcznie grać w Wiśle Kraków będzie Jakub Błaszczykowski?
JAN TOMASZEWSKI KOMENTUJE WYSTĘPY POLSKICH DRUŻYN W PUCHARACH