Piotr Czachowski bez ogródek o rywalu Jagiellonii. Wskazuje na ich wielki problem [ROZMOWA SE]

2026-02-19 13:42

Przed Jagiellonią hitowe starcie z Fiorentiną w 1/16 finału Ligi Konferencji. Były reprezentant Polski, Piotr Czachowski (60 l.), uważa, że lider Ekstraklasy nie stoi na straconej pozycji. Liczy na błysk ze strony Jesusa Imaza (36 l.).

Imaz , Czachowski

i

Autor: Marcin Szczepański, ART SERVICE / Super Express
  • Fiorentina, mimo problemów w lidze, nie zrezygnuje z walki o triumf w Lidze Konferencji.
  • Piotr Czachowski analizuje formę włoskiego klubu i wskazuje kluczowych zawodników, na których Jagiellonia powinna uważać.
  • Jakie szanse ma Jagiellonia w starciu z "Violą" i czy jest w stanie wypracować zaliczkę przed rewanżem?

Ekspert od ligi włoskiej i komentator Eleven Sports nie ma wątpliwości przed meczem Jagiellonii Białystok. - Nie wolno bać się Fiorentiny, jest na niższym poziomie niż w ubiegłym sezonie" – ocenia wprost Piotr Czachowski w rozmowie z "Super Expressem". Były reprezentant Polski wskazuje, gdzie lider PKO BP Ekstraklasy powinien szukać swojej szansy w starciu 1/16 finału Ligi Konferencji i na kogo musi uważać w ekipie "Violi".

Piotr Zieliński oczarował Włochów. Przed Interem test w Lidze Mistrzów. "Przełamują stereotypy"

"Super Express": - Fiorentina w lidze włoskiej radzi sobie poniżej oczekiwań. Czy to oznacza, że europejskie puchary potraktuje ulgowo?

Piotr Czachowski: - Fiorentina powolutku odbija się od dna. Jednak wciąż grozi jej spadek z Serie A, czego nikt nie przewidywał. Nie sądzę, aby odpuściła Ligę Konferencji. Będzie chciała ponownie zajść w niej jak najdalej. W przypadku wygranej zapełni sobie przecież gablotę pucharem.

- Jak pan zatem ocenia formę włoskiego klubu?

- To nie jest idealna drużyna, choć owszem ostatnio gra lepiej. W poprzedniej kolejce wygrała z Como i to mimo że nie była faworytem. Dobrze wypadła w destrukcji. Można powiedzieć, że "Viola" wraca do formy w odpowiednim momencie. Jednak nie wolno bać się Fiorentiny, bo jest na niższym poziomie niż w ubiegłym sezonie.

Kapitalny gol Nicoli Zalewskiego we Włoszech. Ekspert studzi emocje: "Do pełni formy jeszcze mu brakuje"

- Na których zawodników ekipy z Florencji powinni zwrócić szczególną uwagę gracze Jagiellonii?

- Trzeba uważać na prawego obrońcę Dodo i napastnika Moise Keana, który jest silny fizycznie. Jest reprezentantem Włoch, więc na pewno potrafi bardzo wiele, żeby się przepchnąć i wygrać pojedynek z rywalem. To właśnie będzie ten detal, który może decydować o przebiegu spotkania. Do tego w bramce jest David De Gea, postać doskonale znana. Nowością jest pozycja Fabiana Parisiego, który był lewym obrońcą, a teraz występuje jako "10".

- Jakie szanse daje pan Jagiellonii?

- Mimo że nie będzie faworytem w tej rywalizacji, to jednak pokładam w niej nadzieje. Piłkarze Adriana Siemieńca grają futbol na tak, tworzą sobie sytuacje. Robią wszystko, żeby wygrać mecz. Dlatego spodziewam się bardzo ciekawego meczu w Białymstoku.

Roman Kosecki obchodzi 60. urodziny. Padły słowa o piciu...

- Na kogo pan liczy?

- Szkoda, że nie zagra Afimico Pululu, który pauzuje za czerwoną kartkę. Szansę będzie miał w rewanżu. Występy w Europie to dla niego okienko wystawowe. Nie przedłużył umowy z Jagą, więc jeśli pokaże się w pucharach z dobrej strony, to i drzwi do Włoch otworzą się dla niego szerzej. Może zapracuje nawet na transfer do Serie A? W ogóle imponuje mi jego współpraca  z Jesusem Imazem, który ma ten błysk. Wiele będzie zależało w tej sytuacji od niego.

- Czy Jagiellonia jest w stanie wypracować zaliczkę przed rewanżem?

- Każdy wynik jest możliwy. Można wygrać 1:0, tak jak kiedyś Legia z Sampdorią i jechać z taką zaliczką na rewanż do Florencji. Myślę, że Jagiellonia jest w stanie to zrobić, bo ma ciekawych piłkarzy i zespół. Do tego jest znakomity trener, który może doprowadzić ją do wielkiego sukcesu.

Jan Bednarek bohaterem Porto. Ten gol przejdzie do historii Polaków w Portugalii

Tak Jagiellonia Białystok zdobywała tytuł PKO Ekstraklasy. Jak dobrze pamiętasz mistrzowski sezon Dumy Podlasia? [QUIZ]
Pytanie 1 z 15
Jagiellonia osiągnęła rekordowy wynik XXI wieku pod względem:
Wojciech Strzałkowski o nadziejach Jagiellonii i transferze Pietuszewskiego
Super Sport SE Google News