Euro 2028. UEFA zdecydowała o eliminacjach
Polscy kibice cały czas mają w pamięci pechową porażkę ze Szwecją w finale baraży o mundial. Mimo że piłkarsko byliśmy lepsi, nie zdołaliśmy pokonać drużyny "Trzech Koron". Zdecydowały błędy w obronie i skuteczność Szwedów pod naszą bramką. Zdecydowanie - delikatnie mówiąc - nie pomógł nam też sędzia. To już jednak przeszłość. Teraz trzeba skupić się na rywalizacji w Lidze Narodów, gdzie w grupie zmierzymy się ze Szwecją, Rumunią oraz Bośnią i Hercegowiną, a potem na eliminacjach Euro 2028. I tu pojawia się poważny kłopot. Gospodarzami mistrzostw Starego Kontynentu za dwa lata będą aż cztery państwa: Anglia, Szkocja, Walia i Irlandia. Co ważne, po raz pierwszy w historii, organizatorzy Euro nie wejdą na turniej z automatu i będą musieli grać w eliminacjach. To mocno komplikuje sytuację. UEFA zdecydowała, jak będą wyglądać kwalifikacje do Euro 2028. Najpewniej Polskę czeka droga przez mękę.
Szwecja - Polska. Łzy naszych piłkarzy na murawie. Aż serce boli, jak się na to patrzy
Skomplikowane eliminacje Euro 2028. Zasady
Wiadomo, że reprezentacje zostaną podzielone na 12 grup, w których zagrają po cztery lub pięć zespołów. Bezpośredni awans na Euro 2028 zapewnią sobie zwycięzcy grup. Polska często w kwalifikacjach w grupie plasuje się na miejscu drugim, a ono niestety nie musi zagwarantować awansu. Tylko 8 z 12 wiceliderów grup dostanie się na mistrzostwa Europy bez konieczności gry w barażach. Na tym etapie do obsadzenia zostaną cztery miejsca. I tu pojawia się kolejna innowacja - dwa z nich przypadną najlepszym drużynom gospodarzy zajmującym miejsca niedające bezpośredniego awansu. Jeśli wszyscy zapewnią sobie promocję wcześniej, do obsadzenia nadal będą cztery miejsca. Ewentualnie mogą być trzy, jeśli tylko jeden gospodarz nie zajmie w grupie miejsca premiowanego awansem. W barażach poza wicemistrzami grup zagrają te drużyny, które wygrały grupy Ligi Narodów 2026/27. Poza tymi oczywiście, które zapewniły sobie awans z kwalifikacji. Wszystko to wygląda na skomplikowane, ale jedno jest pewne: o awans na Euro 2028 będzie bardzo trudno.
Galeria: Powrót kadry ze Szwecji