- Dalsza kariera Roberta Lewandowskiego w Barcelonie stoi pod znakiem zapytania, a były król strzelców Ekstraklasy radzi mu szczerze ocenić swoją motywację.
- Lewandowski musi rozważyć obniżkę pensji i rolę zmiennika, co jest trudne dla gracza jego formatu.
- Angulo sugeruje, by Robert zastanowił się, co go motywuje i czy szczęście rodziny jest równie ważne, co jego rola w drużynie.
- Jaka będzie ostateczna decyzja kapitana reprezentacji Polski i co z jego przyszłością w kadrze?
Barcelona myśli o przyszłości i o zmianie pokoleniowej
„Super Express”: - Agent Lewandowskiego zaczął rozmowy z Barceloną o przedłużeniu umowy Polaka. Lewy pozostanie uzależnia od tego, jakiego napastnika sprowadzi klub. Jak pan to skomentuje?
Igor Angulo: - To dość logiczna sytuacja. Klub myśli o przyszłości i o zmianie pokoleniowej, co wpływa na wszystko. Lewandowski nadal pozostaje ważny, ale Barca musi myśleć o przyszłości.
- Według hiszpańskich mediów polski napastnik musiałby zgodzić się na obniżkę pensji i rolę zmiennika. Trudno mu będzie zaakceptować takie wymagania?
- Tak, to nie jest łatwe dla zawodnika o jego poziomie i dorobku. Jest przyzwyczajony do odgrywania głównej roli, ale prawdą jest też to, że dzięki doświadczeniu może lepiej rozumieć takie sytuacje.
GKS Katowice wskoczył na wysokie obroty. Mocno postraszył Lecha Poznań
Igor Angulo: Robert Lewandowski musi być szczery wobec siebie
- Co doradziłby pan mu i co w ogóle zrobiłby będąc na jego miejscu?
- Powiedziałbym mu, żeby zastanowił się, co najbardziej go teraz motywuje. Czy dalsza rywalizacja na najwyższym poziomie, czy większa rola w zespole? Gdybym był na jego miejscu, starałbym się dalej rywalizować, dopóki czuję się dobrze fizycznie. Jednak zawsze trzeba być szczerym wobec siebie. Przychodzi też taki moment, kiedy szczęście rodziny jest równie ważne jak wynagrodzenie i rola, jaką pełnisz w drużynie. Dlatego Robert będzie musiał wziąć to wszystko pod uwagę.
- Wśród następców Lewego wymieniany jest m.in. Harry Kane z Bayernu czy Julian Alvarez z Atletico. Kto z tego duetu bardziej pasuje do stylu Barcelony?
- To piłkarze o różnych profilach. Kane to bardziej typowa „dziewiątka”. Anglik lepiej odnajduje się w grze kombinacyjnej, podczas gdy Alvarez jest bardziej dynamiczny i nakłada duży pressing. Być może ze względu na styl gry Argentyńczyka pasowałby nieco lepiej do obecnej Barcelony. Ale obaj to fantastyczni napastnicy.
Marek Papszun o zmarłym Jacku Magierze. Tak trener Legii uczcił jego pamięć
Barcelona musi zagrać perfekcyjnie i ograniczyć błędy do minimum
- Teraz przed Lewandowskim i Barceloną rewanż z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów. Zaskoczyła pana jej porażka 0:2 na Camp Nou?
- Tak, bo Barcelona zwykle jest bardzo mocna u siebie. Ale Atletico zagrało bardzo dobrze. Potrafiło cierpliwie czekać na swój moment i było bardzo skuteczne. Czerwona kartka dla Pau Cubarsiego również miała duży wpływ na przebieg meczu.
- Barcelona odrobi straty w Madrycie?
- To skomplikowane, ale nie niemożliwe. Barcę stać na to, ale będzie musiała zagrać perfekcyjnie i ograniczyć błędy do minimum, bo Atletico jest niezwykle solidne.
Ivica Vrdoljak: "Jestem pewny, że Papszun utrzyma Legię". Ten piłkarz zaskoczył byłego kapitana
Lewandowski może nadal służyć kadrze doświadczeniem
- W derbach Katalonii z Espanyolem dwa gole strzelił Ferran Torres, czyli konkurent Lewego. Polak był rezerwowym. Co to może oznaczać dla niego?
- To że w drużynie panuje prawdziwa rywalizacja. Kiedy inny napastnik jest w formie, trener ma większe pole manewru. Dla Lewandowskiego to wyzwanie i dodatkowa motywacja, żeby pokazać swoją najlepszą formę.
- Polska nie zagra na mundialu. Jak pan sądzi: Lewandowski dalej będzie grał w kadrze czy zrezygnuje?
- Myślę, że to bardzo osobista decyzja. Dał reprezentacji wiele i nie musi już niczego udowadniać. Jeśli wciąż ma chęć, motywację i jest w dobrej formie fizycznej, to nadal może służyć doświadczeniem i być liderem. Z drugiej strony, w pewnym wieku to normalne, że rozważa się zrobienie kroku w tył i ustąpienie miejsca młodszym graczom. Ostatecznie najważniejsze jest to, aby podjął decyzję, z którą będzie się czuł najlepiej.
Bitwa gwiazd w Lidze Mistrzów. Real Madryt czy Bayern Monachium?