- Transfer Oskara Pietuszewskiego do FC Porto wstrzymany przez formalności FIFA.
- Młody skrzydłowy nie zadebiutuje w meczu towarzyskim z Farense z powodu braku zgody FIFA.
- Co stoi za rygorystycznymi przepisami FIFA i kiedy Polak będzie mógł zagrać?
Formalności FIFA wstrzymują debiut Polaka
Transfer Oskara Pietuszewskiego z Jagiellonii Białystok do FC Porto za kwotę 10 milionów euro to jeden z najgłośniejszych ruchów w tym roku. Młody skrzydłowy dołączył do nowego zespołu na zgrupowaniu w Portugalii. Jednak mecz towarzyski z Farense będzie musiał obejrzeć z trybun. Powód? Brak oficjalnej zgody od Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA).
Hajto tonuje nastroje po transferze Pietuszewskiego. Przypomniał inny polski talent
Międzynarodowe transfery zawodników poniżej 18. roku życia podlegają rygorystycznym przepisom, które mają na celu ochronę młodych sportowców. Każdy taki ruch musi zostać szczegółowo zweryfikowany i zatwierdzony przez specjalną komisję FIFA. Dopóki FC Porto nie otrzyma formalnego "zielonego światła", Pietuszewski nie może uczestniczyć ani w treningach, ani w meczach. Jak informują portugalskie media, klub złożył już wymaganą dokumentację i oczekuje na decyzję, która powinna zapaść w najbliższym czasie.
Oskar Pietuszewski poszedł w jego ślady. Przemysław Kaźmierczak o głośnym transferze do Porto
Wielkie nadzieje i rekordowy kontrakt
Mimo chwilowego przestoju, transfer młodzieżowca do portugalskiego giganta budzi ogromne emocje. FC Porto zainwestowało w Polaka 10 milionów euro, a w jego kontrakcie, obowiązującym do 2029 roku, zapisano klauzulę odstępnego w wysokości aż 60 milionów euro. To najlepiej pokazuje, jak wielkie nadzieje wiązane są z młodym zawodnikiem.
Oskar Pietuszewski w FC Porto. Jan Bednarek od razu postawił go do pionu! Osiem słów
W aklimatyzacji w nowym otoczeniu z pewnością pomogą mu inni Polacy występujący w Porto – Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Teraz zarówno zawodnik, jak i kibice, muszą cierpliwie czekać na decyzję FIFA, która otworzy mu drogę do wymarzonego debiutu w barwach "Smoków".
Oficjalnie: Oskar Pietuszewski został smokiem! Tak FC Porto skusiło młodzieżowego kadrowicza