Anna Twardosz jest w tym sezonie jasnym punktem w polskich skokach narciarskich. Punktowała we wszystkich konkursach kobiecego Pucharu Świata z wyjątkiem niedawnych zawodów w Garmisch-Partenkirchen, co stanowi rekordową serię wśród polskich skoczkiń. W Falun 24-latka zajęła najlepsze w karierze 10. miejsce. Niestety, na miesiąc przed igrzyskami olimpijskimi pojawił się problem.
Kamil Stoch otrzymał wyjątkowy prezent! Tak wyróżniono go po ostatnim skoku w TCS w karierze
Polska wycofana z Pucharu Świata. Kontuzja liderki kadry
W cieniu finałowych zawodów męskiego Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen, skoczkinie rywalizowały w ramach PŚ w austriackim Villach. W poniedziałkowym konkursie Twardosz zajęła 22. miejsce, ale we wtorek zabrakło jej na starcie z powodu urazu. Szczegóły na łamach Skijumping.pl przekazał Stefan Hula, jeden z trenerów kobiecej kadry.
- Ania jeszcze przed pierwszym skokiem w Villach poczuła ból w mięśniu czworogłowym prawej nogi, w okolicach przyczepu z kolanem. Ostatecznie wzięła udział w zawodach. We wtorek bardzo chciała wystartować, ale nie chcemy ryzykować poważniejszego urazu. W środę, po powrocie do kraju, czeka ją badanie rezonansem magnetycznym - poinformował asystent głównego trenera Marcina Bachledy.
Dawid Kubacki rozpętał burzę w trakcie Turnieju Czterech Skoczni. Jest odpowiedź!
Problemy 24-latki oznaczają, że reprezentacja Polski opuści najbliższy weekend PŚ w Ljubnie. Druga ze skoczkiń - Pola Bełtowska - ma wykorzystać ten czas na spokojny trening. Przypomnijmy, że igrzyska Mediolan-Cortina 2026 rozpoczną się już 6 lutego, a w skokach narciarskich odbędzie się m.in. konkurs mikstów z udziałem skoczków i skoczkiń na normalnej skoczni.
