- W konkursie Pucharu Świata w Willingen wystartowało pięciu Polaków: Aleksander Zniszczoł, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Klemens Joniak i Maciej Kot.
- Piotr Żyła zaliczył kompromitujący skok na odległość 85,5 metra. Pozostali Polacy również skakali słabo, z wyjątkiem Zniszczoła, który awansował do drugiej serii.
- Aleksander Zniszczoł ostatecznie zajął 28. miejsce. Zawody wygrał Domen Prevc ze Słowenii, wyprzedzając Rena Nikaido z Japonii i Karla Geigera z Niemiec.
Kompromitacja Piotra Żyły w Willingen
Ten sezon dla polskich skoczków narciarskich jest - mówiąc bardzo delikatnie nieudany. Mimo wszystko jednak mamy nadzieję na to, że na XXV Igrzyskach Olimpijskich, które odbędą się w Mediolanie i Cortina d’Ampezzo, nasi zawodnicy wypadną przynajmniej przyzwoicie. Męską kadrę we Włoszech reprezentować będą Kamil Stoch, Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek. Cała trójka na zawody do Willingen nie pojechała. Byli za to inni Polacy. W kwalifikacjach najlepiej wypadł Aleksander Zniszczoł, który zajął w nich 15. miejsce. Do czołowej pięćdziesiątki załapali się też: Piotr Żyła (20. miejsce), Dawid Kubacki (34. miejsce), Klemens Joniak (41. miejsce) i Maciej Kot (42. miejsce). Ten pierwszy chyba jednak wolałby się nie dostać do zawodów. W konkursie bowiem zaliczył kompromitujący skok na odległość... 85,5 metra. Warto dodać, że skocznia w Willingen to największy obiekt, który nie zalicza się do tzw. mamutów.
Szalone skoki w Willingen! Co z Polakami? Przebłysk na początek weekendu PŚ
Puchar Świata w Willingen. Wygrał niezawodny Domen Prevc
Nieco lepiej, ale też kiepsko spisali się inni nasi reprezentanci: Klemens Joniak skoczył 103 m, Maciej Kot - 115, a Dawid Kubacki - 116. Honor naszych uratował Aleksander Zniszczoł, który pofrunął 123,5 m i awansował do drugiej serii. Pierwszą turę wygrał niezawodny Domen Prevc, który skoczył na odległość 146,5 metra! W drugiej serii Zniszczoł skoczył słabiej (120 m.) i spadł na 28. miejsce. Ostatecznie zawody w Willingen wygrał wspomniany Prevc, który wyprzedził Rena Nikaido z Japonii i Karla Geigera z Niemiec. Oto pierwsza dziesiątka:
- Domen Prevc (Słowenia)
- Ren Nikaido (Japonia)
- Karl Geiger (Niemcy)
- Felix Hoffmann (Niemcy)
- Manuel Fettner (Austria)
- Andreas Wellinger (Niemcy)
- Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia)
- Vladimir Zografski (Bułgaria)
- Ryoyu Kobayashi (Japonia)
- Daniel Tschofenig (Austria)
Galeria: Piotr Żyła i Marcelina Ziętek na wakacjach w Wenecji i Cannes