Hubert Hurkacz z wielkimi problemami w pierwszej rundzie! Koniec rozwiał wątpliwości

Hubert Hurkacz awansował do 1/32 finału w turnieju ATP Masters 1000 w Montrealu! Polak jednak miał wielkie problemy w starciu z Amerykaninem Marcosem Gironem. Ostatecznie jednak końcówka meczu rozwiała wątpliwości co do tego, który tenisista tego dnia był lepszy.

Tenisista Hubert Hurkacz uśmiecha się na tle logotypów sponsorów. O jego sukcesie w Montrealu przeczytasz na SE Supersport.
Autor: AKPA

Hubert Hurkacz po fatalnej kontuzji, której doznał podczas ostatniego Wimbledonu, powrócił na ścieżkę zwycięstw. W pierwszej rudzie turnieju ATP Masters 1000 w Montrealu pokonał Marcosa Girona 7:5, 4:6, 6:2. Początek starcia był dla Polaka średnio udany, ale już w trzecim secie "pozamiatał", pokazując rywalowi miejsce w szeregu. Przypomnijmy, że Hubert Hurkacz podczas londyńskiego turnieju wielkoszlemowego szedł jak burza. W czwartej rundzie polski tenisistka znakomicie grał z  Janem-Lennardem Struffem. Był bardzo blisko awansu do ćwierćfinału. Wygrał dwa pierwsze sety, ale ostatecznie przegrał z...  kontuzją. Uraz mięśni brzucha utrudniał grę do tego stopnia, że w piątym secie musiał zejść z kortu. Wcześniej - grając z kontuzją - uległ rywalowi w trzecim i czwartym secie. 

Hubert Hurkacz zrobił to! Fenomenalny powrót, gigant rozbity w pył

Galeria: Hanna Walicka, dziewczyna Huberta Hurkacza

Generalnie Wimbledon - mimo dobrej formy sportowej - był dla Huberta Hurkacza mocno nieszczęśliwy. W trzeciej rundzie - podczas wygranego starcia z Tommym Paulem 4:6, 7:6(5), 7:5, 6:2 - po jednej z nieudanych akcji nie wytrzymał i z nerwów wykrzyczał niecenzuralne słowo, za co został ukarany finansowo. Mamy nadzieję, że w turnieju ATP Masters 1000 w Montrealu zaczał się nowy - znacznie lepszy rozdzial - w karierze "Hubiego". 

Iga Świątek w 3. rundzie Wimbledonu, dramat Hurkacza | Super Tenis