Dramat Polki na Wimbledonie! Katarzyna Kawa potknęła się na ostatniej prostej, nic tylko załamać ręce

Wielkie marzenia o grze w głównej drabince Wimbledonu prysły w decydującym momencie. Katarzyna Kawa, która była już o krok od awansu, przegrała w ostatniej rundzie kwalifikacji z Amerykanką Kaylą Day 2:6, 5:7. Polka walczyła do samego końca, ale to rywalka okazała się lepsza w kluczowych momentach, gasząc nadzieje polskich kibiców na kolejną reprezentantkę w prestiżowym turnieju.

Tenisistka Katarzyna Kawa w białym daszku i czarnym stroju, z rakietą w dłoni, podrzuca piłkę do serwisu na korcie tenisowym. Na naszym portalu znajdziesz więcej informacji o jej występie na Wimbledonie.
Autor: TOMASZ RADZIK SE Katarzyna Kawa
  • Katarzyna Kawa, po imponującej serii zwycięstw, była o krok od historycznego awansu do głównej drabinki prestiżowego Wimbledonu.
  • Niestety, w decydującym meczu kwalifikacyjnym uległa Amerykance Kayli Day, co zniweczyło jej marzenia o udziale w wielkoszlemowym turnieju.
  • Mimo bolesnej porażki Polki, wciąż mamy powody do dumy! Odkryj, które polskie tenisistki zapewniły sobie miejsce w głównej drabince.

Imponująca droga do finału kwalifikacji

Wszystko wskazywało na to, że Katarzyna Kawa jest w znakomitej formie i pewnie zmierza po awans do głównej drabinki londyńskiego szlema. Polka, rozstawiona w kwalifikacjach z numerem 14., prezentowała się na trawiastych kortach wyśmienicie. Drogę do decydującego meczu utorowała sobie w imponującym stylu.

Przeczytaj także: Iga Świątek w tarapatach! Dramatyczne wieści po porażce, nie zagra w arcyważnym turnieju?!

Najpierw w pierwszej rundzie nie dała najmniejszych szans Szwajcarce Susan Bandecchi, rozbijając ją 6:1, 6:3. Następnie stoczyła zacięty, trzysetowy bój z Włoszką Lucrezią Stefanini. Mimo problemów w drugiej partii, Kawa pokazała charakter i ostatecznie triumfowała 6:4, 2:6, 6:2. Wszystko szło zgodnie z planem, a do spełnienia marzeń brakowało już tylko jednego zwycięstwa.

Amerykanka zgasiła polskie nadzieje

Niestety, decydujące starcie z rozstawioną z numerem 32. Amerykanką Kaylą Day rozpoczęło się dla Polki fatalnie. Pierwszy set był jak zimny prysznic – rywalka szybko przejęła inicjatywę i pewnie wygrała 6:2. Wydawało się, że Kawa nie może odnaleźć swojego rytmu z poprzednich spotkań.

W drugiej partii 33-letnia tenisistka z Krynicy-Zdroju pokazała jednak ogromne serce do walki. Set był niezwykle wyrównany, a obie zawodniczki toczyły zacięty bój o każdy gem. Niestety, w kluczowych momentach więcej zimnej krwi zachowała Amerykanka. To ona przełamała Polkę w końcówce i zamknęła spotkanie, wygrywając ostatecznie 7:5 i odbierając naszej reprezentantce przepustkę do wielkoszlemowego raju.

Zobacz też: Oto konsekwencje porażki Igi Świątek. Wszystko policzone, robi się problem?

W głównej drabince Wimbledonu zobaczymy inne polskie tenisistki. Pewne gry są już broniąca tytułu Iga Świątek, a także Maja Chwalińska, Magda Linette i Magdalena Fręch.

Iga Świątek mistrzynią Wimbledonu! | Super Tenis
QUIZ: Ile wiesz o Idze Świątek?
Pytanie 1 z 35
Trenerem Igi Świątek był w latach 2024-2026...