Iga Świątek nie kryła tego przed nowym sezonem. Fani mogą być mocno zaskoczeni

Iga Świątek dłużej niż zwykle odpoczywa po zakończonym sezonie. Polka ma nadzieję dzięki temu nabrać więcej energii na kolejne zmagania w światowym tourze, w którym znów będzie chciała pokazać, że jest najlepsza. Ale czy na pewno? Okazuje się, że przed nowym sezonem... Iga Świątek wcale nie ma jasno sprecyzowanych celów.

Iga Świątek i Daria Abramowicz na konferencji
Autor: Marek Kudelski

Iga Świątek wciąż nie ma... celów na przyszły sezon

Iga Świątek w 2025 roku mogła zapisać na swoim koncie sporo sukcesów – wygrała Wimbledon oraz turniej WTA 1000 w Cincinnati, a do tego triumfowała w turnieju WTA 500 w Seulu i doszła do finału turnieju tej samej rangi w Bad Homburg. To i inne dobre wyniki (m.in. półfinały Australian Open i Rolanda Garrosa) pozwoliły jej na zakończenie roku na fotelu wiceliderki rankingu WTA. Oczywiście, przez poprzednie parę lat polscy kibice przyzwyczaili się, że Polka była dominatorką i liderką WTA, ale nic nie trwa wiecznie. Nie oznacza to oczywiście, że Świątek w nowym roku nie wróci na szczyt – będzie jednak wymagało to od niej znalezienia sposobu na fakt, że rywalki coraz lepiej czytają jej grę, a do tego odpowiednim dysponowaniem siłami.

Kiedy gra Iga Świątek kolejny turniej? Pokazowe rozrgrywki w Chinach WTCC już w święta!

Okazuje się, że przed nowym sezonem Iga Świątek, która ma pełne prawo walczyć o numer jeden w rankingu WTA, wcale nie ma tak sprecyzowanych celów, jak mogłoby się wydawać. – Myślę, że dopiero, kiedy pojadę do Sydney i zobaczę, jak mój tenis będzie wyglądać, pomyślę o tym, co chciałabym osiągnąć w kolejnych turniejach. Koncentruję się na tym, aby rozwinąć się pod kątem technicznym i samej gry w tenisa oraz żeby zrobić rzeczy, na które nie miałam czasu w sezonie – przyznała niespodziewanie Iga Świątek, cytowana przez portal sportowy24.pl.

Iga Świątek już ją wyróżniła. Zjawiskowa 16-latka nadzieją polskiego tenisa! Oto Oliwia Sybicka

Trener mentalny Jakub B. Bączek: Iga Świątek i Robert Lewandowski codziennie mierzą się z hejtem i są oceniani

Wiceliderka rankingu WTA przyznała, że odpoczęła nieco więcej niż zazwyczaj. – Jestem trochę odświeżona dzięki temu, że spędziłam w domu więcej czasu niż zazwyczaj. Mam nadzieję, że okres przygotowawczy spowoduje, że w nowym sezonie będę grała dobrze, solidnie i że nauczę się czegoś nowego – powiedziała Świątek – Wiadomo, trzy tygodnie w sporcie na naukę czegoś nowego, to nie jest dużo, jednak wierzę, że w trakcie sezonu będziemy szlifować to, nad czym pracujemy teraz – dodała 24-latka.

Iga Świątek rozdała stypendia młodym sportowcom! Wielkie pieniądze a to nie wszystko!

Super Sport SE Google News
SuperSport
PAPSZUN BĘDZIE MIOTŁĄ W LEGII | SuperSport