- Mecz Polska - Albania (26 marca) zakończył się zwycięstwem Polski 2:1, choć do przerwy przegrywała 0:1.
- W przerwie meczu Jan Urban i zawodnicy zachowali spokój i wiarę w swoje umiejętności.
- Robert Lewandowski wskazał na konieczność zmian w grze, zwłaszcza w fazie pressingu i zbierania drugich piłek, i zdradził, że w drugiej połowie nasi piłkarze czuli, że przejęli kontrolę
Co działo się w przerwie meczu Polska - Albania. Kulisy
Po meczu Polska - Albania, który rozegrany został w czwartek, 26 marca, nasi piłkarze są już jedną nogą na mistrzostwach świata. Jednak postawienie drugiej nie będzie łatwe. W finale baraży bowiem zmierzymy się na wyjeździe ze Szwecją, która wczoraj pokonała Ukrainę 3:1. Po spotkaniu z Albańczykami kamień spadł nam z serc, bo nie był to dla nas łatwy mecz. Do przerwy przegrywaliśmy 0:1, a nasza gra pozostawała wiele do życzenia. Sytuacja wyglądała fatalnie, ale przecież było jeszcze drugie 45 minut. Co działo się w przerwie meczu Polska - Albania? Robert Lewandowski i Jakub Kamiński zdradzili, jak zachowywał się Jan Urban. Ujawniamy kulisy. Okazuje się, że zarówno selekcjoner, jak i zawodnicy zachowali spokój, który - jak się potem okazało - był kluczem do sukcesu.
Polska - Albania. Robert Lewandowski na gorąco o Oskarze Pietuszewskim! Kubeł zimnej wody
Robert Lewandowski i Jakub Kamiński o tym, co działo się w przerwie meczu Polska - Albania
Jakub Kamiński w pomeczowej rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że Jan Urban zalecał właśnie zachowanie spokoju.
Kompromitacja przed meczem Polska - Albania. Wstyd na całą Europę
Każdy z nas był w sytuacji, kiedy musiał odrabiać straty. Dzisiaj cała otoczka, presja była zdecydowanie większa. Każdy sobie zdawał z tego sprawę, ale byliśmy pewni swoich umiejętności i tego, że potrafimy odwrócić losy tego spotkania. Tak się dzisiaj stało
- mówił zawodnik FC Koeln. Robert Lewandowski z kolei zaznaczył, że zarówno piłkarze, jak i Jan Urban wiedzieli, że coś w naszej grze trzeba zmienić, bo nie wyglądała ona najlepiej "czy to w fazie przejścia do pressingu, czy zbierania drugich piłek". - O tym rozmawialiśmy wspólnie - zdradził kapitan naszej kadry.
W drugiej połowie oczywiście Albania miała dwie sytuacje, ale tak z bliska miało się takie uczucie, że bardziej przejęliśmy kontrolę i tylko po prostu musimy strzelić bramkę i jak strzelimy tą jedną, to poczujemy wiatr w żagle i pójdziemy za ciosem
- dodał Robert Lewandowski.
Galeria: Barażowy mecz półfinałowy o awans do piłkarskich mistrzostw świata z Albanią