Mundial 2026. Portugalia - Hiszpania. 1/8 MŚ. Jedyny gol w doliczonym czasie gry

Przed meczem Portugalia - Hiszpania znaliśmy już czterech ćwierćfinalistów MŚ 2026. Wielu kibiców jednak ostrzyło sobie zęby przede wszystkim na derby Półwyspu Iberyjskiego, będące przy okazji pojedynkiem weterana Cristiano Ronaldo i młodziaka Lamine'a Yamala. Mecz nie porywał, a jedynego gola w doliczonym czasie gry strzelił Mikela Merino.

Skok hiszpańskiego piłkarza nad leżącym zawodnikiem Portugalii. O meczu 1/8 finału MŚ przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Ashley Landis/ Associated Press

Portugalia - Hiszpania. Gol w doliczonym czasie gry zdecydował

Mecz 1/8 finału MŚ: Portugalia - Hiszpania rozpoczął się o godz. 21 polskiego czasu. W pierwszej połowie nie oglądaliśmy wielkiego widowiska, ale lekko przeważali Hiszpanie. Najlepszą okazję do zdobycia gola miał Mikel Oyarzabal, który po kapitalnym podaniu Daniego Olmo spudłował w sytuacji sam na sam z Diogą Costą. Z kolei po stronie Portugalii mieliśmy poprzeczkę, którą obiła piłką po uderzeniu Nuno Mendesa. Po drodze jeszcze futbolówka odbiła się od głowy defensora "Furia Roja" - Pedro Porro. Bramka jednak żadna nie padła. Wynik 0:0 utrzymał się także niemal przez całą drugą połowę. Obie drużyny grały dość zachowawczo, zdając sobie sprawę tego, jak wiele może kosztować jakiś przypadkowy błąd. W doliczonym czasie gry jednak Hiszpanie rozstrzygnęli mecz na swoją korzyść. Po podaniu Ferrana Torresa gola zdobył Mikei Merino. Portugalczycy nie zdołali już odrobić strat. 

Mundial 2026. Kompromitacja arbitra, zbłaźnił się totalnie! "Powinni wziąć go do samolotu i wywieźć"

Mundial 2026. Oni awansowali do ćwierćfinałów

Wcześniej odbyły się cztery mecze 1/8 finału mundialu 2026. W żadnym z nich niepotrzebna była dogrywka. Najpierw w sobotę, 4 lipca, Maroko pokonało Kanadę 3:0 (dwa gole zdobył Azzedine Ounahi, a jedną dołożył Soufmiane Rahimi), potem Francuzi rozprawili się z niezwykle brutalnie grającym Paragwajem 1:0 po golu Kyliana Mbappe z rzutu karnego. W niedzielę z kolei Norwegia pokonała Brazylię 2:1. Dwa gole dla "Wikingów" zdobył Erling Haaland, a honorowe trafienie dla "Canarinhos" zanotował Neymar, skutecznie egzekwując rzut karny. W nocy z niedzieli na poniedziałek oglądaliśmy natomiast niesamowite widowisko pomiędzy Meksykiem a Anglią. Ostatecznie Synowie Albionu wygrali 3:2, mimo tego, że niemal całą drugą połowę grali w dziesiątkę (czerwoną kartkę otrzymał Jarell Quansah). Gole dla Anglików strzelali Jude Bellingham (dwa razy) i Harry Kane z rzutu karnego. Dla Meksyku trafiali Julian Quinones i Raul Jimenez z jedenastki. 

Mundial 2026. Bohater Norwegii to bezrobotny! Historia to gotowy scenariusz na film

Galeria: Georgina Rodriguez wspiera Cristiano Ronaldo 

JAN TOMASZEWSKI PODSUMOWUJE 1/16 FINAŁU MUNDIALU: MESSI MOŻE NOGĄ KRAWATY WIĄZAĆ