Kamil Grabara obronił rzut karny w Bundeslidze. Co za parada! "Wyciągnął się jak kot"

2026-01-24 18:16

Wprawdzie Kamil Grabara spisał się wyśmienicie, bo obronił rzut karny, ale to było za mało, aby Wolfsburg sięgnął po punkty z Mainz w meczu 19. kolejki ligi niemieckiej. Zobacz, jak bramkarz reprezentacji Polski sparował uderzenie rywala w Bundeslidze.

 Kamil Grabara powróci do Anglii?! Ligowy potentat bierze pod uwagę transfer polskiego bramkarza

i

Autor: IMAGO/Darius Simka/Imago Sport and News/EastNews/ Archiwum prywatne
  • Kamil Grabara obronił rzut karny w meczu Wolfsburg-Mainz, stając się bohaterem pierwszej połowy.
  • Mimo heroicznej obrony, Wolfsburg stracił trzy bramki po przerwie.
  • Dowiedz się, co ostatecznie zadecydowało o wyniku spotkania i jak zakończył się występ Grabary!

Początek spotkania ułożył się po myśli Wolfsburga. Mohamed Amoura szybko dał prowadzenie. Jednak w 22. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Mainz. W tej sytuacji świetnie spisał się Kamil Grabara, który nie dał się pokonać. Wyczekał i w kapitalnym stylu obronił uderzenie Phillipa Tietza.

To dlatego Sebastian Szymański wybrał Rennes. Prezes porównał go do tej gwiazdy!

Kamil Grabara wyciągnął się jako kot na linii bramkowej

- Phillip Tietz walczy o drugiego gola w tym sezonie. Tietz czy Grabara? Grabara kapitalna interwencja. Wyciągnął się jak kot na linii bramkowej. Wyczuł Polak intencje strzelca i jedną ręką broni to uderzenie Kamil Grabara. To dodaje mu pewności siebie. Mainz jeszcze bez gola w tym meczu - relacjonowali komentatorzy Eleven Sports.

Od tych słów Robert Lewandowski aż się zarumieni. Werner Liczka punktuje asa Barcelony [ROZMOWA SE]

Bramkarz Wolfsburga prawą ręką wybił piłkę na rzut rożny

Trzeba przyznać, że parada polskiego golkipera Wolfsburga była najwyższej klasy.

- Jeszcze raz patrzymy z innej perspektywy na tę interwencję polskiego bramkarza. Zastawił tę prawą dłoń i sparował piłkę do lewej strony. Wytrzymał też Kamil Grabara na linii bramkowej. Nie powtarzaliśmy tej jedenastki. To też bardzo istotne. Prawą ręką wybił piłkę na rzut rożny Kamil Grabara - opisywali komentatorzy Eleven Sports.

To ma być nowa strzelba Górnika. Bułgar może liczyć na takie wsparcie!

Mainz zadało trzy ciosy Wilkom w drugiej połowie

Grabara był bohaterem pierwszej połowy, ale po przerwie trzy razy musiał wyciągać piłkę z siatki. Najpierw pokonał go pechowiec Tietz, pięć minut później Stefan Bell. Wygraną Mainz 3:1 przypieczętował Nadiem Amiri, który wykorzystał rzut karny. Grabara rozegrał całe spotkanie. Na ławce rezerwowych Mainz znalazł się Kacper Potulski.

Michał Żewłakow o planach Legii. Wskazał nazwiska czterech piłkarzy

QUIZ piłka nożna lat 90. Liga Mistrzów, Puchar UEFA, PZP. Pamiętasz te mecze?
Pytanie 1 z 19
Legia Warszawa w ćwierćfinale Ligi Mistrzów 95/96 uległa:
Lewandowski z golem i samobójem! Jan Tomaszewski mocno komentuje
Super Sport SE Google News