Jan Tomaszewski grzmi przed meczem Szachtar - Lech. Nie ma złudzeń. "To już zadecydowało"

2026-03-18 11:41

Lech Poznań stoi przed niezwykle trudnym zadaniem w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji Europy. "Kolejorz" przegrał pierwsze spotkanie z Szachtarem Donieck 1:3 i musi odrabiać straty w czwartkowym starciu w Krakowie. Legendarny bramkarz reprezentacji Polski, Jan Tomaszewski, nie ma jednak dobrych prognoz dla kibiców. Jego zdaniem losy tej rywalizacji są już przesądzone, a w poznańskim klubie dzieje się coś niedobrego.

Jan Tomaszewski głosował w szpitalu

i

Autor: TOMASZ RADZIK / SUPER EXPRESS
  • Lech Poznań staje przed trudnym zadaniem odrobienia strat w Lidze Konferencji Europy po porażce 1:3 z Szachtarem Donieck.
  • Jan Tomaszewski ocenia, że w poznańskim klubie dzieje się coś niedobrego, a za słabą formę odpowiada trener.
  • Legendarny bramkarz przewiduje, że katastrofalne błędy w defensywie przekreślają szanse Lecha na awans.
  • Czy mimo wszystko Lech Poznań zdoła zaskoczyć i odwrócić losy dwumeczu? Sprawdź, dlaczego Tomaszewski jest tak pesymistyczny!

"Coś złego się dzieje w Lechu". Tomaszewski wskazuje na trenera

Jan Tomaszewski wprost stwierdza, że ostatnie wyniki Lecha Poznań, w tym ligowa porażka z Widzewem Łódź, są sygnałem głębszego kryzysu w zespole. Jego zdaniem odpowiedzialność za tę sytuację spoczywa na szkoleniowcu. Na szczęście dla Lecha, pozytywnym objawem jest niedawne zwycięstwo z Zagłębiem Lubin, które przerwało serię trzech porażek z rzędu.

Przeczytaj także: Brutalna prawda o Robercie Lewandowskim! Tuż przed rewanżem z Newcastle takie wieści

- Coś złego się działo - ocenia krótko Jan Tomaszewski. - Myśmy mówili już to wcześniej, że tam niestety trener nie panuje nad sytuacją. Oni przegrali mecz z Widzewem, nie mieli prawa tego zrobić, ale przegrali, czyli coś się dzieje - dodaje.

"Katastrofalne błędy". Dlaczego Lech nie ma szans na awans?

Były reprezentant Polski jest bardzo pesymistycznie nastawiony do rewanżowego spotkania z Szachtarem. Uważa, że dwubramkowa strata, poniesiona w dużej mierze przez fatalną postawę w obronie, jest nie do odrobienia. Według niego ukraiński zespół nie pozwoli sobie na wypuszczenie awansu z rąk.

- Błędy w defensywie były katastrofalne i przegrali 1:3. Moim zdaniem ten wynik już zadecydował o przejściu Szachtara Donieck do ćwierćfinału - uważa Tomaszewski. - Wprawdzie będziemy grali w Krakowie, ale tam będzie pół na pół jeśli chodzi o publiczność. Jestem przekonany, że drużyna Szachtara Donieck nie da sobie wyrwać tego zwycięstwa i w dwumeczu zwycięży - kontynuuje.

Zobacz też: Kuriozum! Wygrali finał mistrzostw po dwóch miesiącach od porażki. Sceny w Pucharze Narodów Afryki

Zdaniem Tomaszewskiego problemem nie jest brak umiejętności piłkarzy, ale ich aktualna, bardzo słaba forma.

- To są zawodnicy, którzy naprawdę umieją, potrafią grać w piłkę, ale w niedawnych meczach pokazali, że grają słabiutko - podsumowuje były reprezentant Polski.

Tomaszewski nie zostawia suchej nitki na trenerze Lecha. "Co to konia obchodzi?"

Jan Tomaszewski odniósł się również do głośnej sprawy powołania utalentowanego gracza Lecha, Wojciecha Mońki, do kadry U-19. Trener "Kolejorza", Niels Frederiksen, stwierdził publicznie, że dla piłkarza będzie to "strata czasu". Legendarny bramkarz ostro skrytykował taką postawę szkoleniowca.

- Ja nie rozumiem trenera Duńczyka, który martwi się o nasze U-19, U-21, martwi się o reprezentację, a niech się zajmie swoim klubem. U niego ten zawodnik może nie grać, no bo on decyduje o wszystkim - stwierdza Tomaszewski.

Według niego, selekcjonerzy mają pełne prawo powoływać kogo chcą, a trener klubowy nie powinien wchodzić w ich kompetencje, zwłaszcza w kontekście słabych wyników własnej drużyny.

- Co to konia obchodzi, jak się wóz przewróci? No na Boga, niech on się zajmie Lechem, dlaczego Lech przegrał na Widzewie, dlaczego Lech przegrał z Szachtarem, przez beznadziejną grę w defensywie - grzmi legenda. - Jest to przyszłość polskiej piłki nożnej i trener klubowy mówi, to będzie strata czasu. Ale dla kogo? Dla trenera klubowego? Niech on w Danii podpowiada Duńczykom, jakich zawodników mają powoływać do kadry - kończy Tomaszewski.

Jan Tomaszewski apeluje do Urbana: Nie wystawiaj Pietuszewskiego od początku meczu! 
QUIZ. Jak dobrze znasz Jana Tomaszewskiego?! 10/10 to Twój obowiązek
Pytanie 1 z 10
Z jakiego miasta pochodzi Jan Tomaszewski?
Super Sport SE Google News