- Zmarł Jacek Magiera, drugi trener reprezentacji Polski, w wieku 49 lat.
- Zasłabł podczas biegania w parku we Wrocławiu i pomimo przewiezienia do Wojskowego Szpitala Klinicznego, nie udało się go uratować.
- Środowisko piłkarskie i media społecznościowe żegnają trenera, podkreślając jego pozytywny wizerunek i brak hejterów, co zauważył m.in. Krzysztof Stanowski.
Jacek Magiera nie żyje. Zasłabł w parku podczas biegania
Nie żyje Jacek Magiera. Asystent selekcjonera reprezentacji Polski miał zaledwie 49 lat. Komunikat o jego śmierci na oficjalnej stronie podał Polski Związek Piłki Nożnej. - PZPN z głębokim smutkiem i ogromnym żalem przyjął informację o śmierci Jacka Magiery, drugiego trenera reprezentacji Polski. Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim Jacka Magiery PZPN składa wyrazy najszczerszego współczucia. Prosimy jednocześnie o uszanowanie prywatności i spokoju bliskich w tym bardzo trudnym czasie - czytamy w przygnębiającym wpisie. Jak podało Radio Wrocław, Jacek Magiera zasłabł podczas biegania. Szkoleniowiec szlifował formę w parku... Po tym, jak stracił przytomność, został przewieziony do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Niestety nie udało się go uratować. Gdy podana została wiadomość o tym, ż Jacek Magiera nie żyje, w sieci pojawiło się mnóstwo kondolencji i wspomnień dotyczących trenera. Najbardziej chyba poruszyło nas to, co napisał Krzysztof Stanowski.
Nie żyje Jacek Magiera. Poruszający wpis prezydenta Karola Nawrockiego
Jacek Magiera nie żyje. Poruszający wniosek Krzysztofa Stanowskiego
Właściciel Kanału Zero przez lata był przede wszystkim dziennikarzem sportowym i dobrze poznał Jacka Magierę. Po jego śmierci podzielił się poruszającym wnioskiem. Trudno Krzysztofowi Stanowskiemu nie przyznać racji.
Robert Lewandowski reaguje na śmierć Jacka Magiery. Te słowa rozdzierają serce
Jacek Magiera osiągnął coś, co w dzisiejszych czasach jest w zasadzie już niemożliwe - w erze social mediów, dodatkowo w branży piłkarskiej, która generuje niezdrowe emocje - pozostał człowiekiem bez hejterów. Dzisiaj nie ma o nim żadnych negatywnych wpisów nie dlatego, że o zmarłych albo dobrze, albo wcale, ale dlatego, że w świecie piłki był pod względem relacji, etyki i inteligencji zjawiskiem
- napisał dziennikarz. Faktycznie, dziś właściwie nigdy nie zdarza się, by osoby publicznej (szczególnie w sporcie) nie dotykał hejt. A Jacek Magiera był szanowany wszędzie... W galerii prezentujemy więcej poruszających pożegnań zmarłego asystenta selekcjonera reprezentacji Polski.
Galeria: Jacek Magiera nie żyje. Tak go żegnają