Julia Szczurowska o występie w Lidze Narodów. Powiedziała to wprost

Reprezentacja Polski kobiet może być zadowolona z występu w drugim turnieju Ligi Narodów. Biało-Czerwone zanotowały w nim trzy wygrane i porażkę. W efekcie przed trzecią imprezą tych rozgrywek zajmują czwarte miejsce, które jest premiowane awansem do turnieju finałowego.

Uśmiechnięta siatkarka Julia Szczurowska z długimi blond włosami i tatuażami, w czerwono-białym stroju sportowym reprezentacji Polski, trzymająca żółto-niebieską piłkę. Więcej o jej występie w Lidze Narodów przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Julia Szczurowska/ Instagram Julia Szczurowska
  • Reprezentacja Polski kobiet w siatkówce zajmuje czwarte miejsce w Lidze Narodów, potwierdzając aspiracje do awansu do turnieju finałowego.
  • Biało-Czerwone zanotowały trzy zwycięstwa w Tajlandii, jednak porażka z Kanadą pozostawiła sportowy niedosyt w zespole trenera Lavariniego.
  • Przed polskimi siatkarkami ostatni turniej w Japonii, gdzie zmierzą się z najsilniejszymi drużynami świata, w tym z USA, Brazylią i Turcją.
  • Czy Polki utrzymają swoją pozycję w czołówce i zapewnią sobie upragniony awans do finałów? Sprawdź, co czeka je w Osace!

W Tajlandii zwycięski marsz Polek (Bułgaria 3:0, Ukraina 3:1, Holandia 3:1) został zastopowany przez Kanadę (2:3). O wyższości rywalek zadecydował tie-break. W naszym zespole najlepiej wypadły Paulina Damaske i Monika Lampkowska. Obie zawodniczki zdobył po 18 punktów. Przypomnijmy, że podobnie było w pierwszy turnieju, gdy po trzech triumfach, na koniec przyszła porażka z gospodarzami - Chinami.

Liga Narodów: Kiedy grają polskie siatkarki? Terminarz kolejnych meczów Polek

Podopieczne trenera Stefano Lavariniego nie ukrywały rozczarowania potknięciem w spotkaniu z Kanadą.

- Na pewno jest niedosyt i taka złość czysto sportowa - przyznała Julia Szczurowska w Polsacie Sport. - Kanada była świetna, dobrze się nam przeciwstawiła. Mimo wszystko uważam, że powinniśmy wygrać. To nasza wina, że tak to się skończyło. W paru momentach rywalki nas przycisnęły. To najgorsze uczucie na świecie: być tak blisko i przegrać – dodała atakująca.

Magdalena Stysiak rusza na tajską przeprawę. Przed Polkami drugi turniej Ligi Narodów

Dobrej myśli jest za to Katarzyna Wenerska.

- Dobrze, że są trzy zwycięstwa, a ten jeden punkt może mieć później znaczenie - stwierdziła Wenerska. - Będziemy szukać pozytywów, bo trochę ich było. Mamy dużo materiału do analizy. Wiemy nad czym będziemy musiały pracować po powrocie do Polski - oceniła.

Co tam mundial! Lepiej zobaczcie na polskie siatkarki. Mamy powody do dumy

Teraz kadra wraca do Polski i 25 czerwca rozpoczyna przygotowania w Szczyrku. Przed siatkarkami jeszcze trzeci turniej Ligi Narodów. Jego gospodarzem będzie Japonia. Rywalizacja będzie toczyć się w Osace. Zagramy tam z Turcją (8.07), ze Stanami Zjednoczonymi (9.07), Brazylią (10.07) i Japonią (12.07). W tym momencie na czele jest USA, przed Brazylią, Włochami i Polską. Do turnieju finałowego, który odbędzie się w Makau (22-26.07) promocję wywalczy siedem czołowych drużyn.

Liga Narodów: Kiedy kolejny mecz polskich siatkarzy? Z kim gra Polska po Słowenii? Terminarz

Polska siatkówką stoi! Odpowiedzi na te pytania powinien znać każdy kibic [QUIZ]
Pytanie 1 z 8
Ilu zawodników przebywa na boisku w trakcie gry w siatkówkę?
Bartosz Kurek kiedyś. Zobacz jak zmieniał się lider polskich siatkarzy