Maja Chwalińska zmagała się z groźną chorobą
Gdy startował tegoroczny turniej Roland Garros, liczyliśmy przede wszystkim na kolejny sukces Igi Świątek. Raszynianka odpadła jednak już na etapie 4. rundy. Z kolei wielką sensację sprawiła Maja Chwalińska, która w świetnym stylu zameldowała się w ćwierćfinale French Open, po drodze pokonując Zheng Qinwen (6:4, 6:0), Elise Mertens (6:4, 6:0), Marię Sakari (1:6, 6:3, 6:2) i Diane Parry (6:3, 6:2). Wcześniej jednak - aby w ogóle zagrać w Roland Garros - Maja Chwalińska musiała przebrnąć przez trzyrundowe kwalifikacje. Teraz od zwycięstwa w wielkoszlemowym turnieju 25-latkę z Dąbrowy Górniczej dzielą trzy mecze. Pierwszy zagra już w środę, 3 czerwca, a jej rywalką będzie Rosjanka Anna Kalinska. Maja Chwalińska przez lata z sukcesami występowała w parze z Igą Świątek. Potem ich drogi sportowe się rozeszły. Gdy Raszynianka odnosiła wielkie sukcesy, Maja Chwalińska zmagała się z groźną chorobą. W 2021 roku publicznie wyznała, że od półtora roku choruje na depresję. O tym trudnym życiowym doświadczeniu naszej tenisistki opowiedział w rozmowie z Eską jej kolega z klubu - Szymon Bandura.
Galeria: Iga Świątek i Maja Chwalińska jako nastolatki
Kumpel Mai Chwalińskiej o jej kryzysie: Kupa ludzi jej pomogła"
Tenisista podkreślił, że wiele osób patrzy na rozwój kariery Mai Chwalińskiej, "a zawodnik na korcie jest zawsze sam i on musi sobie ze wszystkim radzić sam".
Maja Chwalińska: Na korcie jestem odmieńcem i nie mam z tym problemu
Przeszła przez ten kryzys, był taki pewnego rodzaju dół. Myślę, że kupa ludzi jej w tym pomogła, żeby wróciła do tego uśmiechu przede wszystkim, który ma teraz na korcie, bo to jest niesamowite
- dodał Szymon Badura, który liczy na to, że piękny sen Mai Chwalińśkiej na Roland Garros "będzie trwał aż do soboty i w sobotę będzie okazja otworzyć butelkę szampana".
Mieszkańcy Dąbrowy Górniczej dumni z Mai Chwalińskiej
Sukcesy, które odnosi Marta Chwalińśka, sprawiają też, że duma rozpiera mieszkańców jej rodzinnego miasta, czyli Dąbrowy Górniczej.
To, co się stało w Paryżu, to jest po prostu rewelacja; Duma dla miasta, ale przede wszystkim dla tych, którzy się interesują tenisem; Młoda dziewczyna z tego samego miasta, wychowana tutaj na naszych Dąbrowskich blokowiskach, podbija cały Paryż; Dla nas oczywiście, jako dla Dąbrawian jest ogromną dumą
- cieszą się Dąbrowianie w rozmowie z reporterką Eski.