Oskar Pietuszewski podbija FC Porto. Bernardo Vital nie ma wątpliwości na temat Polaka [ROZMOWA SE]

2026-01-20 17:14

Oskar Pietuszewski z przytupem zadebiutował w lidze portugalskiej. W starciu z Vitorią Guimaraes wystarczyło mu kilka minut, aby pokazać próbkę talentu. To po jego akcji sędzia podyktował rzut karny dla FC Porto, po którym padł gol. Portugalczyk Bernardo Vital występował z nim w Jagiellonii. Uważa, że występy w ekipie Smoków będą dla polskiego pomocnika trampoliną do jeszcze lepszego klubu.

Oskar Pietuszewski

i

Autor: eastnews, GRZEGORZ WAJDA/ Reporter
  • Bernardo Vital, obrońca Jagiellonii, ocenia debiut Oskara Pietuszewskiego w Porto, podkreślając jego potencjał.
  • Vital widzi w Porto idealny krok dla Pietuszewskiego, przewidując dalszy rozwój kariery młodego Polaka.
  • Jagiellonia zmierzy się z Fiorentiną w Lidze Konferencji – czy polski zespół zaskoczy faworyta?
  • Poznaj opinię Vitala na temat mocnych stron Pietuszewskiego i szans Jagiellonii w europejskich pucharach!

Oskar Pietuszewski za 10 mln euro przeszedł z Jagiellonii Białystok do FC Porto. Podpisał umowę na trzy lata. Klub zapisał w niej kwotę odstępnego w wysokości 60 mln euro. Klub z Podlasia zagwarantował sobie 10 procent z kolejnego transferu młodzieżowego reprezentanta Polski. Pietuszewski w debiucie z Vitorią Guimaraes wszedł w 73. minucie i spisał się wybornie. Wywalczył rzut karny, który zapewnił Smokom wygraną 1:0. Portugalska prasa nazywa go diamentem.

Wejście smoka Oskara Pietuszewskiego w FC Porto. Francesco Farioli zachwycony Polakiem

Bernardo Vital: Oskar Pietuszewski może być ważnym ogniwem w Porto

"Super Express": - Czy oglądał pan mecz Porto z Vitorią Guimaraes?

Bernardo Vital (obrońca Jagiellonii Białystok): - Całego spotkania nie widziałem, ale obejrzałem obszerne skróty.

- Czy zaskoczył pana tak dobry debiut w wykonaniu Oskara Pietuszewskiego?

- Ani trochę. Wiem, na co go stać. Przez pół roku graliśmy razem w Jagiellonii. Oskar szybko udowodnił, że może być ważnym ogniwem w zespole z Porto.

- W Portugalii pisano o nim w samych superlatywach. Słusznie?

- Wiedziałem jaki ma potencjał. Kwestią czasu było, kiedy po raz pierwszy pokaże się z dobrej strony. Myślę, że najlepsze ciągle przed nim.

Oskar Pietuszewski wszedł i od razu zaczął popisy! Co za debiut Polaka w FC Porto!

FC Porto stawia na młode perełki

- Czyli pana zdaniem Porto to idealny kierunek dla polskiej perełki?

- Zdecydowanie. Wszyscy wiemy, że w Portugalii stawia się na młodych chłopaków, którzy mają spore możliwości. Akademie takich klubów jak Porto, Benfica czy Sporting mają wielu świetnych zawodników, ale talentów na miarę Oskara nie ma zbyt wielu. Jeżeli dołożymy do tego doświadczenie na międzynarodowej arenie, przede wszystkim w Lidze Konferencji, to mamy młodego zawodnika, który jednak już udowodnił swoją jakość oraz wartość.

- A zatem według pana Porto to tylko etap w rozwoju kariery Pietuszewskiego?

- Oczywiście, to wielki klub, bardzo utytułowany. Myślę, że patrząc na jego wiek, umiejętności i ligę do której trafił, to nie zdziwię się, jak za dwa, trzy lata usłyszymy o nim w kontekście jeszcze większego zespołu.

Nicola Zalewski na nowej pozycji w Atalancie. Piotr Czachowski wskazuje jego największy "grzech"

Oskar Pietuszewski ma świetny drybling, obrońcy mają z nim problem

- Jakie zatem widzi pan zalety w Oskarze?

- Przede wszystkim grę indywidualną. Świetny jest w dryblingach, bardzo szybki, wielu obrońców ma z nim problemy. Poza tym ma świetny mental, wie czego chce, a przecież mówimy o nastolatku. Rzadko spotyka się tak dojrzałych ludzi w takim wieku. On zawsze chce wygrywać i to na pewno pomoże mu w dalszym rozwoju.

- Debiut w reprezentacji Polski?

- Myślę, że to kwestia czasu. Być może już w marcu otrzyma powołanie. Wiem, że w drużynie U-21 był jedną z kluczowych postaci.

Piotr Zieliński to "pan piłkarz". Piotr Czachowski nie ma wątpliwości przed hitem Ligi Mistrzów

Jagiellonia nie padnie na kolana przed Fiorentiną w Lidze Konferencji

- Jak Jagiellonia poradzi sobie bez niego?

- Tak samo jak po odejściach innych zawodników. Takie są koleje piłki nożnej. Na pewno nasz sztab szkoleniowy i dyrektor sportowy coś wymyślą.

- W Lidze Konferencji los skojarzył was z Fiorentiną. Jak ocenia pan losowanie?

- Na tym etapie nie ma łatwo, ale w tym sezonie potwierdziliśmy, że lubimy duże mecze. Remisy w Alkmaar czy Strasbourgu pokazały, że umiemy grać z tymi wielkimi. Wielu z nas chciało zagrać przeciwko Fiorentinie. Dla części z nas będzie to najważniejszy mecz w karierze. Dlatego o motywację nie należy się obawiać. Wiemy na co nas stać, znamy swoją jakość. Na pewno nikt nie padnie przed Fiorentiną na kolana. Wyjdziemy na boisko, aby wygrać.

Werner Liczka wprost o Robercie Lewandowskim. Nazywa go "nienasyconym" i najlepszym w historii [ROZMOWA SE]

Tak Jagiellonia Białystok zdobywała tytuł PKO Ekstraklasy. Jak dobrze pamiętasz mistrzowski sezon Dumy Podlasia? [QUIZ]
Pytanie 1 z 15
Jagiellonia osiągnęła rekordowy wynik XXI wieku pod względem:
Jagiellonia bez tajemnic. Rozmowa z Wojciechem Strzałkowskim
Sonda
Kto będzie mistrzem Polski w sezonie 2025/26?
Super Sport SE Google News