- Mecz barażowy o mundial Szwecja - Polska (3:2) wywołał kontrowersje sędziowskie, które zdaniem kibiców były niekorzystne dla Polski.
- Komentator TVP Jacek Laskowski zaproponował rewolucyjne zmiany w systemie VAR, sugerując wprowadzenie systemu "challenge'u" wzorem innych dyscyplin sportowych.
- Według propozycji Laskowskiego, drużyny miałyby decydować o tym, co ma być sprawdzone przez VAR, a decyzja po weryfikacji byłaby tłumaczona kapitanom lub trenerom.
- Pomysł spotkał się z dużym poparciem, jednak wprowadzenie zmian w FIFA jest zazwyczaj procesem długotrwałym.
Szwecja - Polska. Wynik został wypaczony? Konieczna rewolucja w systemie VAR
Mecz Szwecja - Polska decydował o tym, która drużyna wystąpi na piłkarskich mistrzostwach świata 2026. Stawka była ogromna, zatem sędziowanie powinno być na najwyższym możliwym poziomie, by nie postawiało pola do spekulacji o wypaczeniu wyniku. Tymczasem kilka decyzji słoweńskiego arbitra Slavko Vincicia wywołało wielkie kontrowersje. Niestety, były one niekorzystne dla drużyny prowadzonej przez Jana Urbana. Kibice są wściekli - część chce nawet pisać specjalną petycję do FIFA. To jednak nic już nie da - wynik meczu Szwecja - Polska (3:2) jest ostateczny. Ze zdwojoną siłą za to wrócił temat rewolucji w systemie VAR. Wszystko za sprawą komentatora TVP Jacka Laskowskiego. Jego propozycje brzmią tak sensownie, że powinny zostać błyskawicznie wprowadzone w życie. Od rana ludzie gadają o zmianach w systemie VAR. Problem jest taki, że młyny w FIFA mielą bardzo powoli i do wszelkich korekt - w tym bezwzględnie koniecznych - podchodzą z olbrzymią rezerwą.
Szwecja - Polska. Łzy naszych piłkarzy na murawie. Aż serce boli, jak się na to patrzy
Galeria: Powrót kadry ze Szwecji
Dalsza część tekstu znajduje się pod galerią
Jacek Laskowski przedstawia rozwiązanie ws. VAR. "Trzeba wprowadzić system challenge'u"
W swoim tekście opublikowanym w portalu Sport.pl Jacek Laskowski zwraca uwagę na to, że "tak naprawdę bardzo często mamy wrażenie, że VAR (a jest to oficjalne zalecenie władz piłkarskich) nie wtrąca się za często i w wielu sprawach po prostu umywa ręce". Nie sposób się z tą tezą nie zgodzić, choćby na przykładzie meczu Szwecja - Polska. Co zatem należy zrobić? Słynny komentator TVP przedstawia sensowne rozwiązanie.
Tomaszewski grzmi po klęsce Polaków! "To nie Szwedzi wygrali, to my przegraliśmy". Wskazał winnych
Dlatego od kilku lat ciągle powtarzam: wzorem innych dyscyplin trzeba wprowadzić system challenge'u - to drużyny mają decydować, co ma być sprawdzone, a po weryfikacji decyzja ma zostać wytłumaczona kapitanom lub trenerom. Dotyczyłoby to wszystkich sytuacji, z wyjątkiem sprawdzanej już automatycznie możliwości zdobycia bramki ze spalonego
- pisze Jacek Laskowski. Pozostaje dopracowanie szczegółów.
Oczywiście, należałoby się porządnie pochylić nad regułami challenge'u, limitami do wykorzystania, oceną zasadności, ewentualnymi konsekwencjami za nadużywanie tego elementu. Ale jeśli hokej i siatkówka dały sobie z tym radę, to i piłka nożna nie miałaby z tym problemu
- dodaje komentator TVP. Teraz piłka leży po stronie FIFA.