Cały kraj mówi o Mai Chwalińskiej, a tu takie niepokojące wieści o Idze Świątek! "Zjawisko niezbyt normalne"

2026-06-09 20:07

Maja Chwalińska i Iga Świątek razem rywalizowały w turnieju Roland Garros 2026. Niespodziewanie znacznie dalej, bo aż do finału zaszła ta pierwsza, podczas, gdy Raszynianka odpadła już w czwartej rundzie. Cały kraj mówi teraz o Mai Chwalińskiej, a tu pojawiły się niepokojące wieści o Idze Świątek! Tenisowy ekspert mówi o "zjawisku niezbyt normalnym".

Maja Chwalińska i Iga Świątek w Roland Garros. Rewelacja i rozczarowanie

Iga Świątek przez wiele lat bezdyskusyjnie była najlepszą tenisistką w Polsce, a bywało, że także na świecie. Ostatni turniej Roland Garros może być początkiem zmiany warty na naszym podwórku. Wszystko z powodu Mai Chwalińskiej, która w niezwykłym stylu, zaczynając od kwalifikacji, awansowała do finału French Open. Po drodze (łącznie z eliminacjami) pokonała aż dziewięć rywalek. Z rewelacyjną Polką wygrała dopiero Mirra Andrejewa. Maja Chwalińska była największą rewelacją Roland Garros, a z kolei Iga Świątek jednym z rozczarowań. Co prawda zawodniczka z Raszyna dobrze zaczęła turniej, ale już na etapie 1/8 musiała uznać wyższość Marty Kostiuk. Obecnie w Polsce wszyscy zachwycają się Mają Chwalińską, co widać było choćby po tym, jak kibice witali ją na lotnisku. Równolegle dotarły do nas niepokojące wieści o Idze Świętek. Swoimi wiadomościami i obserwacjami podzielił się znany ekspert tenisowy - Karol Stopa. 

Galeria: Tak zmieniały się Iga Świątek i Maja Chwalińska

Komentator o otoczeniu Igi Świątek. "Zjawisko niezbyt normalne"

W podcaście "Trzeci Serwis" komentator wyłożył kawę na ławę. Padły mocne słowa. - Coś dzieje się w otoczeniu Igi Świątek, co wydaje mi się zjawiskiem niezbyt normalnym i po prostu niepokojącym. Powstał wokół niej swoisty kordon ochronny. Mam wrażenie, że na konferencjach prasowych i w różnych sytuacjach reaguje dziś inaczej niż kiedyś. Była przecież bardzo radosną, naturalną dziewczyną. Zastanawiam się, co się zmieniło - analizował Karol Stopa, który wspomniał także o pewnych dziennikarzach, którzy mają być uprzywilejowani, jeśli chodzi o dostęp do otoczenia Igi Świątek. 

Maja Chwalińska ujawniła wiadomości od Świątek podczas Rolanda Garrosa. Zaskoczeni? „To było wszystko”

Słyszę od różnych osób o nieformalnej grupie dziennikarzy, którzy mają łatwiejszy dostęp do informacji, podczas gdy inni pozostają poza tym obiegiem. Nie wiem, kto za tym stoi i jaki jest tego cel, ale są to rzeczy, które budzą mój niepokój

- podkreślił ekspert. 

Wymalowana Maja Chwalińska jak milion dolarów! Spójrz, jak lśni w nieznanym wcześniej wydaniu

MAJA CHWALIŃSKA O SZALEŃSTWIE PO FINALE ROLANDA GARROSA | CO Z DZIKĄ KARTĄ NA WIMBLEDONIE?